• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
dziewczyny podczytuje was caly czas.... od mojego poronienia w kwietniu zeszlego roku:((( staramy sie znowu od wrzesnia i ehhh kurde nic, ciagle jestem na leku obnizajacym prolaktyne, moze dlatego sie nie udaje?? ciesze sie calym sercem z waszych betek i gratuluje oby ciaza wam szybko i zdrowo minela!!! a w srodku chce mi sie wyc, jutro mam termin @ i dzis test negatywny..... znowu i znowu i znowu....trace nadzieje powoli:(((
 
migduch kochana nie możemy się poddawać!!!! mnie też dziewczyny wczoraj wkręciły i poszłam na betę i podłamałam sie trochę ale na poprawę humoru przyszła w nocy @ I NOWY CYKL ZACZĘTY:) a nowy cykl to nowe szanse i nadzieje:) leki dalej biorę i zobaczymy:) może tym razem będę miała więcej szczęścia:) musi się nam udać!!! zobacz ile tu dziewczyn przychodzi i każda wcześniej czy później otrzymuje to czego pragnie!! cyc do góry i do walki:):):)

beti marta gratuluję przyrostu!!! samych pięknych wyników życzę:)
ja sama nie jestem fanką bety bo strasznie się denerwuję.. w ostatniej ciązy to prawie mdlałam jak miałam ją odebrać.. u mnie beta wzrastała dobrze do 50 tys a ciąza się nie rozwijała.. więc nie zawsze przyrost oznacza że wszystko ok a stres może dodatkowo zaszkodzić..
 
Bafinka o to ten miesiać może uda się i nam, Ja @ widze już jak się podcieram, więc jutro będe pewnie umierać.

Migduch Ciebie też łapiemy za rękę i może we 3 nam się uda.

Ja dziś zrozumiałam jedno,
ciesze się, że w koło mam cudownych ludzi, którzy mnie wspierają i chcą aby udało mi się zajść w ciąże i ją szczęśliwie donosić. Na pewno się kiedyś uda....wierze wt to
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry