• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Beti trzymam nadal za ciebie kciuki oby tobie sie poszczescilo &&& jadę w środę do gina i zobaczymy jakie opcje są dla mnie dostępne. Tak analizując to na 7 ciąż 3doszly do serca z czego jedna do porodu pozostale 4 błąd na etapie pecherzyka... to daje do myślenia. .. chociaż genetycznie jesteśmy ok to i tak losowo mogą sie zdarzać takie rzeczy... ale ewidentnie więcej kiepskich niż dobrych. ..
 
reklama
Marta bardzo mi przykro na prawde :( trzymam kciuki zeby wszystko samo wrocilo do normy i zebys nie musiala miec zabiegu.

Beti kciuki za betę. Mam nadzieję ze urosnie i mimo wszystko bedzie dobrze.

Ja dzis dostalam okresu. Pierwszy cykl za mna. Jeszcze jeden i zgodnie z tym co mowi lekarz mozemy sie starac. Ja na serio sie zastanawiam czy juz od tego cyklu nie probowac ... Wiem ze moze byc za e ale tyle sie naczytalam ze pozniej jest trudniej ze sama nie wiem. Z szyjka u mnie wszystko ok . po podaniu lekow sama sie otworzyla wiec nie grzebali przy niej. Wszystkie badania super . tarczyca na 5. Badania hist nic nie wykazały. Lekarze mówią ze prawdopodobnie dzieci mialy wady i dlatego tak sie stalo...

A wy jak dlugo kochane czekalyscie ze staraniami?
 
Aneta po 1 minęły prawie 3 miesiące i.jak okazało się że znów to samo to pani na ip ochrzanila po co było się spieszyć. Pozniej doczekałam dluzej bo robiłam badania więc po 8 miesiącach i w 1 cyklu się. Udało a w zasadzie w 0 bo plan był od kolejnego. I wtedy bylo szczęśliwie.
Później po kolejnym czekałam 6 miesięcy bo gin miał taką teorię i znów nic znowu badamia i po 3 miesiącach starania i w 3 cyklu zaskoczyło sle była biochemiczna. Później jeszcze wiecej badań i po 7 miesiącach próba i w 2 cyklu sie udało no i efekt kak już pisałam. .. teorie są różne jedni każą czekać po zabiegu 6 miesięcy inni 3 miesiące a inni od razu. ..
 
No właśnie sama juz nie wiem. W szpitalu lekarki i polozne miwily o jednym dwoch cyklach. Lekarz moj o dwóch.
Moj mąż tak jak ja mysli zeby na spokojnie bez stresu podejsc i zobaczymy. W DE lekarze jakoś tak dziwnie podchodzą do tego. Do 3 straty w ogóle badan nie robią. Ja zrobilam te podstawowe bo uprosilam moja lekarke ogólną i mi porobila. I jeszcze na pytanie dlaczego tak sie stało odpowiadaja "natura sama to reguluje".
 
Marta przykro mi strasznie, że jednak beta spada.. miało być dobrze! Ach, niesprawiedliwe to wszystko... oby w takim razie wszystko dobrze się oczyściło.

Beti trzymam kciuki!

Aneta mówisz, że przy szyjce nie grzebali-czyli nie miałaś zabiegu? Jeśli nie miałaś to z tego co się orientuję to nie trzeba czekać ze staraniami (nawet tutaj dziewczyny którym udało się oczyścić bez zabiegu pisały o tym, że nie jest konieczna przerwa). Po zabiegu z kolei zaleca się 3-6 miesięcy przerwy (zależnie od lekarza). My dostaliśmy zielone światło po drugim cyklu od straty. Zabieg miałam w maju, a w ciążę zaszłam w cyklu rozpoczętym pod koniec października.
 
Marta przykro mi strasznie, że jednak beta spada.. miało być dobrze! Ach, niesprawiedliwe to wszystko... oby w takim razie wszystko dobrze się oczyściło.

Beti trzymam kciuki!

Aneta mówisz, że przy szyjce nie grzebali-czyli nie miałaś zabiegu? Jeśli nie miałaś to z tego co się orientuję to nie trzeba czekać ze staraniami (nawet tutaj dziewczyny którym udało się oczyścić bez zabiegu pisały o tym, że nie jest konieczna przerwa). Po zabiegu z kolei zaleca się 3-6 miesięcy przerwy (zależnie od lekarza). My dostaliśmy zielone światło po drugim cyklu od straty. Zabieg miałam w maju, a w ciążę zaszłam w cyklu rozpoczętym pod koniec października.

Niestety mialam zabieg. Chodzilo mi tylko o to ze po podaniu czopka sama sie otworzyła i nie musieli jej mechanicznie rozwierac. Tak mi mowila pani doktor. Nie wiem jak są przeprowadzane zabiegi w Polsce ale tu zaczynają właśnie od czopokow i czeka sie 4 h na sali a potem zabieg. Tlumaczyli mi ze to wlasnie po to zeby nie uszkodzic szyjki i zebym nie miala problemow z następną ciążą. Nie znam sie na tym wszystkim niestety.

Dla mnie dalej to wszystko to jakas abstrakcja. Caly czas mysle o tym ze bylabym teraz w 17 tyg ciazy i czulabym juz ruchy maluchow. A do tego moj synek dwulatek chodzi i pokazuje na moj brzuch i mowi dzidzi. Normalnie serce mnie boli. Jak mu wylumaczyc ze nie ma tam dzidzi juz...

Zobaczymy bedzie jak ma byc. Za dwa tyg kontrol to pogadam z moim doktorem. Nie chcialabym drugi raz tego przechodzic
 
Niestety mialam zabieg. Chodzilo mi tylko o to ze po podaniu czopka sama sie otworzyła i nie musieli jej mechanicznie rozwierac. Tak mi mowila pani doktor. Nie wiem jak są przeprowadzane zabiegi w Polsce ale tu zaczynają właśnie od czopokow i czeka sie 4 h na sali a potem zabieg. Tlumaczyli mi ze to wlasnie po to zeby nie uszkodzic szyjki i zebym nie miala problemow z następną ciążą. Nie znam sie na tym wszystkim niestety.

Dla mnie dalej to wszystko to jakas abstrakcja. Caly czas mysle o tym ze bylabym teraz w 17 tyg ciazy i czulabym juz ruchy maluchow.

Zobaczymy bedzie jak ma byc. Za dwa tyg kontrol to pogadam z moim doktorem. Nie chcialabym drugi raz tego przechodzic
Mi mój gin nie kazał czekać, od razu po pierwszej miesiączce po zabiegu sie starać. Tez miałam podaną prostaglandynę na rozwarcie szyjki.
Z czekaniem chodzi o to zeby szyjka doszła do siebie i utrzymała potem ciąże.
Ja bym za miesiąc rodziła :(
 
Dziekuje za odpowiedzi :) mnie chyba czeka wczeaniejsza wizyta u gina. Ja przed ta ciąża trzy miesiace wcZeśniej odstawilam synka od piersi. W ciazy mi zanikl pokarm a 1,5 tyg po zabiegu znowu ruszyla mi laktacja. Wzielam leki na zatrzymanie listerdol i kurcze d... Boli mnie piers po naciśnięciu brodawki wylatuje mleko. Niezbyt duzo ale jest. A ten moj lekarz mnie nie zbadal przed wypisaniem recepty. Jak go dostane w swoje rece to udusze. Ile mozna...
 
reklama
Aneta a badalas prl? Bo przy wycieku pewnie masz jeszcze wysoki wynik. To z czasem sie unormuje, chociaz ja leki biore na to dziadostwo a tez cos mi tam wycieka :/ a wyniki w normie.
U mnie tez 7 mcy po zabiegu i dupa.. Dziewczyny zachodzą w 1 cyklu po, takze to nie ma reguły. Osobiście uważam, ze to Ty musisz po prostu to czuć. Na 1szej kontro u gina u mnie wszystko było Ok wiec teoretycznie mozna by próbować, wszystko zależy na jakim etapie zakończyła sie ciąża, bo wiadomo im dalej tym bardziej macica sie powiększa a co za tym idzie potrzebuje potem czasu zeby sie obkurczyc.
Moja gin tez 3mies kazała czekac, jedni mowia ze pol roku. Chyba tez ważne zeby dostac kolejna @ bo wtedy wiesz ze cykl sie normuje.
Migduch ja dokładnie tak jak Ty [emoji5] ten sam czas, ale w sumie żałuje ze czekałam 3 mies bo podobno potem tez trudniej zajsc. Tylko od czego to zależy ja sie pytam?? Bo naprawdę nie rozumiem [emoji6]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry