• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
no wiesz, czesto takie niespodzianki sa najlepsze, najcudowniejsze, tylko ten strach we mnie to ciagle siedzi :oo:
Lux, ja mam to samo.... tez sie boje, na dodatek nie mam zadnych objawow. Co prawda moj maz uwaza, ze wszystko mi smierdzi ale dla mnie to nic nowego bo zawsze wyczulona na zapachy bylam;) Wczoraj kazalam mu wachac szynke bo uwazalam, ze juz za dlugo lezy a on mowi ze nic nie czuje. Potem to samo ze smietana- zrobilam sobie troche bitej i pachniala mi bardzo mocno jakims takim mlekiem:D a on mowi ze normalnie to pachnie i ze chyba mi sie juz zaczelo. A ja mowie ze nic sie nie zaczelo i dlaczego on tego nie czuje co ja?? No ale to facet. Jakby moja mama powiedziala ze przeginam to bym wiedziala ze cos jest na rzeczy a jak on to mowi to jakos nie wierze w to:P
 
Lux, ja mam to samo.... tez sie boje, na dodatek nie mam zadnych objawow. Co prawda moj maz uwaza, ze wszystko mi smierdzi ale dla mnie to nic nowego bo zawsze wyczulona na zapachy bylam;) Wczoraj kazalam mu wachac szynke bo uwazalam, ze juz za dlugo lezy a on mowi ze nic nie czuje. Potem to samo ze smietana- zrobilam sobie troche bitej i pachniala mi bardzo mocno jakims takim mlekiem:D a on mowi ze normalnie to pachnie i ze chyba mi sie juz zaczelo. A ja mowie ze nic sie nie zaczelo i dlaczego on tego nie czuje co ja?? No ale to facet. Jakby moja mama powiedziala ze przeginam to bym wiedziala ze cos jest na rzeczy a jak on to mowi to jakos nie wierze w to:p
heheh mi bardzow ciazy smierdzialo mieso, dostalam dlugotrwalej alergii zapachowej i smakowej na mielone hahah, ale zeby nie bylo-to tylko mi smierdzialo
 
reklama
Lux ale ja wlasnie uwazam ze mi nic nie smierdzi! A przynajmniej nie smierdzi bardziej albo inaczej niz przed ciaza, dlatego nie widze w tym nic dziwnego. Jakby odrzucilo mnie od zapachu jakiegos jedzenia to wtedy moglabym sie zastanawiac a mnie od niczego nie odrzuca tylko po prostu niektore rzeczy mi "bardzo mocno pachna":P

Ehhh tak naprawde to nie marze o tym, zeby spac z glowa przytulona do kibla ale zeby od czasu do czasu sobie rzygn*c to wtedy bym byla spokojniejsza ze hormony szaleja a tak? nic, zero, null....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry