• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Gratuluję udanych wizyt bafinka i mania!

Aneta trzymam kciuki, mam nadzieję, że przetrwacie ten trudny czas i później wszystko do końca ciąży będzie ok.

Bafinko ja robiłam badania prenatalne i test PAPPA i w ciąży z Małgosią (choć wtedy głównie dla potwierdzenia że jest źle.. ) i w ciąży z Julką. Z tym że mi te badania przysługują refundowane także nic nie płaciłam. Sam test PAPPA to czysta statystyka więc gdybym miała płacić to raczej bym go nie wykonywała. Znajomej wyszedł ok, niby b. małe ryzyko wad a synek ma ZD. Mi z Małgosią wyszła któraś z tych wad (nie pamiętam która) że szansa 1:2, a pozostałe też b. duże ryzyko (w granicach 1:10), a żadnych z tych wad nie było (już wtedy lekarze podejrzewali coś innego).

Chciejka super, że mąż zrozumiał błąd i stara się go naprawić :)

Lux a to Ty nie testujesz w tym cyklu? Nie bierzesz pod uwagę, że to jednak ciąża?
 
Kamkaz mój aniele :) z mężem w pt po jego przyjeździe była awantura, taka na oczyszczenie atmosfery, po której było ok.Wczoraj się starał, nawet na obiad nas zabrał, wino wieczorem ze mną wypił itp.Zobaczymy jak to będzie.
Na @ czekam i na pewno przyjdzie, bo nawet piersi bardzo nie bolą.

Lux a jak u ciebie?​
Trzymam mocno kciuki aby ta sytuacja więcej się nie powtórzyła. Miejmy nadzieję że to był tylko jeden wybryk ze strony Twojego męża i teraz już będzie tylko lepiej. Czekamy na "owoce" Waszego godzenia się[emoji7] [emoji3] [emoji1]

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Gratuluję udanych wizyt bafinka i mania!

Aneta trzymam kciuki, mam nadzieję, że przetrwacie ten trudny czas i później wszystko do końca ciąży będzie ok.

Bafinko ja robiłam badania prenatalne i test PAPPA i w ciąży z Małgosią (choć wtedy głównie dla potwierdzenia że jest źle.. ) i w ciąży z Julką. Z tym że mi te badania przysługują refundowane także nic nie płaciłam. Sam test PAPPA to czysta statystyka więc gdybym miała płacić to raczej bym go nie wykonywała. Znajomej wyszedł ok, niby b. małe ryzyko wad a synek ma ZD. Mi z Małgosią wyszła któraś z tych wad (nie pamiętam która) że szansa 1:2, a pozostałe też b. duże ryzyko (w granicach 1:10), a żadnych z tych wad nie było (już wtedy lekarze podejrzewali coś innego).

Chciejka super, że mąż zrozumiał błąd i stara się go naprawić :)

Lux a to Ty nie testujesz w tym cyklu? Nie bierzesz pod uwagę, że to jednak ciąża?
jakos nie moge uwierzyc, ze moglo sie udac :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry