• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja przy ostatniej ciąży złapałam anginę skończoną z antybiotykiem i ciąża przestałą sie rozwijać
w poprzedniej miałam właśnie jelitówkę i poroniłam po 4 dniach
trzymajcie sie dziewczyny
 
reklama
ja mam 29, jestem z 3-miasta, dzieci brak, u mnie zawsze sie zatrzymuje na 5-6 tyg., zawsze samooczyszczenie, teraz to nie wiem czy nawet pecherzyk byl, bo nie zdazylam na wizyte bo juz bylo po wszystkim.
 
Dżoł jestem z Gliwic,mam 28 lat i 1 syna.Od wczoraj zaczelam tracić ciążę.. 7t.;( bylam wczoraj u gina i napisal mi skierowanie do szpitala na zabieg ale nie ide..dam szanse organizmowi na samooczyszczenie.U mnie nie bylo zarodka w pecherzyku ciazowym.Po pozytywnym tescie zlapalam jelitowke z goraczka. To wystarczylo;(

Napisane na SM-N910C w aplikacji Forum BabyBoom
Hej bardzo mi przykro z powodu Twojej straty ;( wiem co czujesz.

Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom
 
U mnie niestety przyszła @ kolejny miesiąc rozczarowanie i tak co miesiąc :( ciężko mi się jakoś pozbierać to już pół roku starań. Jak się kończy @ wybieram się do ginekologa z badaniami tylko jeszcze prolaktyne zbadam.

Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hajmal a Ty masz dzieci?
Dżoł robilas jakies badania co moze byc przyczyna?
mam synka ma 7,5 roku przez ostanie 6,5 roku odkładałam ponowne macierzyństwo, a teraz sie nie udaje :(
Czy któraś z was korzystała z opieki psychologa ? Po pierwszym poronieniu bardzo mi było ciężko w drugiej ciaży i teraz sie boje czy ten stres nie była za mocny i nie przyczynił sie do poronienia. Teraz jest ok kiedy nie jestem, ale jak sobie przypomnę tamten strach.
 
Ostatnia edycja:
mam synka ma 7,5 roku przez ostanie 6,5 roku odkładałam ponowne macierzyństwo, a teraz sie nie udaje :(
Czy któraś z was korzystała z opieki psychologa ? Po pierwszym poronieniu bardzo mi było ciężko w drugiej ciaży i teraz sie boje czy ten stres nie była za mocny i nie przyczynił sie do poronienia. Teraz jest ok kiedy nie jestem, ale jak sobie przypomnę tamten strach.
Ja jestem pod opiekq psychologa....

f2w3yx8dv4ippex6.png
 
reklama
Evela my sie tez pol reku staralismy teraz i.. :(ale nie wolno sie poddawac!

Polecam ksiazke "wedrowka dusz" Nie wiem jak u Was z wiara itp ale daje inne spojrzenie na swiat i te sprawy.O smierci,reinkarnacji,o duszach ktore same sie godza na to i o tym ze dzieci wybieraja sobie przyszlych rodzicow i to kiedy przyjda na swiat.Czesto jest tak ze pare razy schodzi ta sama duszyczka do nas a przez takie trudne doswiadczenia my dostajemy swoje lekcje do odrobienia.Nie poddwajacie sie!Jest w pdf jakby co.

Napisane na SM-N910C w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry