• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Natka myslalam ze owulacja jest a pozniej jest skok wlasnie po niej?

Manki super wiadomosc!Tez jetem dobrej mysli!Gdyby to bylo poronienie to bys nie przestala krwawic tak szybko:*

Napisane na SM-N910C w aplikacji Forum BabyBoom
Niekoniecznie. Skok temperatury wiąże się tylko ze skokiem hormonu odpowiedzialnego za pęknięcie pęcherzyka. A po pierwsze sam skok nie warunkuje owulacji bo może zostać zablokowana na przykład (dlatego dopiero trzy dni wyższej temp z dużym prawdopodobieństwem świadczy o przebytej owulacji), a po drugie nie można z całą pewnością stwierdzić czy skok jest przed czy po owulacji :) to kwestia indywidualna :)
 
hej dziewczyny , dziekuje za podpowiedzi i zaczynam od dzisiaj ten progesteron. chociaz dzisiaj tem znowu ok 36.52..nie wiem juz sama co o tym myslec...nigdy tak nie mialam zeby nie iec owu chyba...chociaz byly bezowocne cykle i staraniapodczas teoretycznej owulacji...nie nastawiam sie specjalnie bo nie chce sie rozczarowac...dzisiaj jeszcze jestem taka saba ze asakra rano zwracalam praktycznie niczym 3 razy i okronie mi sie krecilo w glowie do poludnia...do 11:30...i teraz jeszcze mi sie momentami kreci ale juz nie jest mi zle...moze mi cos zaszkodzilo...okronienstwo... nie wiem czy to mozliwe takie problemy z temp jesli by byla owulacja...no ale ta faza lutealna zawsze u mnie byla problemem niestey:(

jesli chodzi o kolezanke z krwawieniami to na prawde przytulam cie z calego serca aby malenstwo zostalo z toba;*powodzenia X
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry