@KaSia86 ,
@Millo po połówkowym u mnie tak pół na pół.. Tak jak przeczuwałam na tą chwilę z serduszkiem nie jest na 100% wszystko w porządku (a jak mówiłam mamie i mężowi, że mam jakieś takie przeczucie przez te słabe ruchy to się śmiali że wymyślam a jednak coś jest na rzeczy!). Jedna z zastawek nie domyka się i krew się cofa, ale lekarz mówi że do któregoś tygodnia (z tego wszystkiego już zapomniałam do którego) to się może domknąć. Jeśli nie, to niestety dziecko będzie miało wadę serduszka, choć powiedział że z wszystkich zastawek akurat niedomykalność tej jest najmniej groźna w życiu. No ale jednak... Mam to kontrolować, czeka nas konsultacja kardiologiczna i echo serca maluszka.
Poza tym wszystko dobrze, pomiary w normie jak na ten tc, no i spodziewamy się synka