• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
toż to złoto a nie chłopina!!!

wiem :-)
a teraz przy komodzie sie okazalo, ze dali nam pol elementow od naszej i drugi karton od innej... myslal myslal i w koncu patrze po nr magazynowych i doszlam ze sie pomylili dzwonil do sklepu co teraz bo mam mini stolarnie w kuchni, obiad pizza mrozona (salatka nie wystarcza)
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczyny

Mam pytanie dla osob ktore pamietaja swoj pierwszy @ po zabiegu czyszczenia :(
Otóż w sobote przyszla @ po 8 tygodniach od pamietnej dla mnie daty, dzisiaj jest 5 dc, przez pierwsze 3 dni @ była ok taka jak powinna co prawda baaardzo obfita, ale prawidłowa co do koloru itp., 4 dzien byl dziwny, jakby nagle sie skonczyło, ale nie do konca bo male plamienie bylo w kolorze juz brazowym, a dzisiaj to jest baaardzo dziwnie, bo plamie dosyc mocno, kolor bardzo brązowy z tak jakby strzepkami... nie wiem czy to normalne, moze cos tam jeszcze sie czysci samo, albo moze to kolejne poronienie, tylko ze bardzo wczesne ( bo owu byla ok 2 tyg. temu od dostania @.

Odpiszcie cos, bo sie strasznie denerwuje...
 
Endi mysle, ze to schodzi jeszcze stara krew z okresu. Czasem tak bywa, znak, ze sie @ powoli konczy. Bedzie dobrze!!! Nie martw sie!!

Myszka ten twoj kocik to zasluguje na medal!!
 
Endi, u mnie okres po zabiegu przyszedł po 4,5 tyg, trwał mocny jakieś 4 dni a potem ze 3 dni plamienia.... też brązowego ale bez strzępków.... ja myślę,że może sama się oczyszczasz.... może coś jeszcze zostało, nie wiem czy byłaś u gin sprawdzić endometrium i stan oczyszczenia się macicy.... jesli pytasz czy to poronienie kolejne nikt chyba Ci nie odpowie tutaj.... ja do wystąpienia okresu nie współżyłam, teraz po wystąpieniu @ staramy się uważać/pilnować.... zielone światło od gin dostałam na wrzesień, choć macica ponoć czyściutka i zdrowa...
 
Byłam u gina jakies ok 3 tyg temu i powiedzial, ze wszystko wporzadku i ze oczywiscie powinnam odczekac z planowaniem z jakies 3 cykle, bo to jest tak ksiazkowo bezpiecznie, ale co zrobie to zrobie... ja zdecydowalam, ze zabezpieczac sie nie bede, bo tego nienawidze... wolalabym sie wcale nie kochac, niz robic to w "lateksie" ale to moje odczucia... Poza tym my z mezem nie wspolzylismy od 8 marca kiedy to zaszlam w ciaze i dopiero teraz po wizycie u gina jak potwierdzil, ze wszystko ok to zaczelismy, pytalam tez kiedy przyjdzie @ to odpowiedzial, ze zaraz bedzie owu i za jakies ok 2 tyg i tak tez sie stalo, tylko ze tak jak wyzej opisalam... Oby to bylo normalne...
 
ja mysle,ze nie masz sie czym przejmowac, na pewno wszystko jest ok - tym bardziej,że nie piszesz żebyś miała jakieś bóle czy inne podobne dolegliwości....
a co do lateksu też go nie cierpię:) dla tego napisałam że się staramy uważać.... po prostu nie ma zakończenia wewnątrz tylko na zewnątrz.... tak też mniej przyjemnie, ale skoro należy.... jeszcze tylko niecałe 2 miesiące:) damy radę:)
a ty Endi nie martw się i głowa do góry:) wszystko będzie dobrze;) ba! na pewno JEST dobrze:)
 
Troche sie dzieki Wam uspokoiłam, oby faktycznie to bylo normalne.. w sumie to czekamy tylko na reszte wynikow z mezem i za ok 2 tyg ide do gina, poopowiadam jak to wygladalo i sprawdze czy moze owu sie pojawila i tym razem bez Clo :D
 
reklama
Endi u mnie pierwsza @ przyszła po 6 tygodniach od zabiegu. Krwawiłam trzy dni a potem było tylko plamienie, przeważnie brązowe- raz silniejsze, raz słabsze. Tak jak dziewczyny myślę, że nie ma się czym martwić. Jeżeli nie ma bóli ani żadnych nietypowych plamień w środku cyklu to chyba nie ma się czym przejmować. A jeśli nadal będzie Cię coś niepokoiło to idź po prostu do swojego ginka, po to jest by rozwiał Twoje wątpliwości.
Mi moja pani doktor też powiedziała że najlepiej odczekać trzy cykle ale jak nam się zdarzy wcześniej to tragedii nie będzie i będziemy się wtedy martwić :) no i po zabiegu dostałam tylko jedną @ (do niej w ogóle nie współżyliśmy) a teraz szczęśliwie (odpukać) jestem w 12tc. Troszkę bałam się reakcji mojej ginekolog gdy szłam w 6tygodniu ale z radości aż klasnęła w dłonie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry