• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczynki, witamy się i my :) oczywiście z kubkiem herbatki z cytrynką. Jak Was czytałam to miałam tyle do powiedzenia a teraz nie pamiętam.

Motylku ja też myślę, że to jeszcze nie jest pozytywny test ale lada chwila powinien się pojawić. Ja w swoim szczęśliwym cyklu miałam o wiele ciemniejszą krechę. W sumie aż czarną. A po dwóch tygodniach zobaczyłam II.

Nanu cierpliwości, moje pierwsze miesiące z testami też były ciężkie.

Dzisiaj nadal planów większych brak. Teraz chce poszperać na allegro i wyszukać dla siebie jakieś ciuszki na jesień. A potem małe zakupy na bazarku pod domem, wieczorkiem obiadek dla męża.Wczoraj się z nim pogodziłam, przeprosił więc dzisiaj nawet obiad dostanie :)
buziaki kochane :*
 
reklama
Nanu te Twoje tesciki trochę dziwne, że nawet kreska kontrolna jest taka jasna. Może masz zbytnio rozrzedzony mocz? Albo za krótko trzymasz? Nie wiem jakie testy mają inne dziewczyny, ale jak dobrze pamiętam, ja musiałam mieć swój zanurzony przez 10 sekund. Może inne dziewczynki się wypowiedzą?
KochającaMamo ja dzisiaj od 4:40 pracuję :baffled:
Wychodzi na to że ulubione godziny Niny na wojowanie to 3-4 w nocy, jak sie o 3ciej budzę na siku to ona zaczyna się bawić i już nie zasypiam. Dzisiaj stwierdziłam, że zamiast leżeć bezproduktywnie i się męczyć, wstanę popracować, a w dzień zaliczę porządną drzemkę. No i tym sposobem już 5 godzin pracy za mną!

A ja się melduję z nową fotką brzucholka: d35t3d.jpg rośnie rośnie!!
Wczoraj rozmawiałam z położną, powiedziała że jest mała szansa że Nina się obróci głową do dołu, bo brzuch mam mały a ona jest duża i nie ma jak :-( więc wychodzi na to że moje odczucia że ona się okręca, to znów wkręcanie sobie :-(
USG za tydzień.
 
reklama
Wlasnie sie dowiedzialam ze kumpla zona jest w ciazy... maja juz 1.5 rocznego synka,zabezpieczali sie prezerwatywa bo planowali za rok,dwa nastepne bobo... a tu prosze-niespodzianka...
Ciesze sie ale kurcze jednoczesnie mi smutno sie zrobilo... jedni staraja sie i dupa a inni prosze:zabezpieczaja i trach!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry