• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Nanu Zapominajka tez tak miala i u mnie w terminie @ tez bylo lekkie plamienie.
Spokojnie oby do czwartku, nie martw sie na zapas.

Zapominajka postaraj sie zajac czyms odpusc sobie watek ciazowy na pare dni, a zle mysli same odejda.

Mamuuuuuuuuska ogromne gratulacje i czekamy na zdjecia :-)

Elka ja na papirze, wkladce, bieliznie...od grzebania to ja mam dwoch gosci ;-) eM i gin :-D to ja juz sie nie wcinam im w parade ;-)
 
Ostatnia edycja:
Danutaski sie odzywala??

Nanu u nas w 5 tc byl pecherzyk, pewnie u Ciebie tez juz cos wypatrzy. Spokoj to podstawa, jasne? Zajac mi sie przygotowaniami do slubu, planowaniu a czas bedzie lecial jak woda przez palce ;-)
No i milo spedzisz czas:-)
 
Ostatnia edycja:
Anila ja się zastawiałam nad Coletto Mateo, ale zrezygnowałam, bo koleżance zaczął się psuć mechanizm składania, trzeszczał i po pół roku całkiem się zacinał. Ja też naczytałam się negatywnych opinii o tym i w sumie większość mi koleżanka przytaknęła. Fotelik samochodowy jest mega wąski, u niej zimą mały miał 4 miesiące i ledwo się mieścił, więc jeśli już to proponuję adaptory do fotelika MaxiCosi do tego wózka. Zareklamowali wózek i w sumie uznali im reklamację, naprawili mechanizm i jest ok. No w tym wózku super jest ten obracany mechanizm + rączka przesuwana tak że ciągle te małe kółka są z przodu.
Ja z doświadczenia podpowiem, bo sobie zarzekłam że każdemu będę odradzała, żeby nie kupować wózków 3w1, lepiej samą gondolkę 80cm i dobry fotelik samochodowy z adaptorami do wózka a kasę ze spacerówki z 3w1 przeznaczyć na lepszą spacerówkę samą w sobie. Piotruś ma 6 miesięcy, gondolka powoli się kurczy na Niego i mamy niby spacerówkę (Navington Cadet) ale jest ona ciężka, jak na spacerówkę, no i co z tego że siedzisko się przekłada przodem do kierunku jazdy, jak z dzieckiem 8kg + waga siedziska sama jej nie obrócę w razie potrzeby jak świeci słońce lub wieje wiatr. To już wolę mieć samą spacerówkę ale rozkładaną na płasko.
Kochająca Mamo bardzo się cieszę, że już jesteście w komplecie. Zdrówka dla Was. Gratulacje ogromne
Danutaski ​melduj się kobietko
 
Myszko u mnie na wizycie bedzie chyba jakos 3t5d wiec sie nie nastawiam ze cos zobacze.... :)
Poki co zwloklam sie z lozka,nie cierpie jak wstaje i jest ciemno!
Tempka nadal w gorze....

Ide kawke robic!

Milego dnia kochane,
Danutaski jak tam?&&&
 
Myszko smsa właśnie odczytałam ;-)
Jak go dostałam to już spałam to raz, a dwa - jako że ludzie z Allegro nie uznają czegoś takiego jak "późna godzina" i potrafią dzwonić w sprawie zamówień nawet w środku nocy, standardowo wyciszam na noc telefon i na niego nie zaglądam, dopiero rano.
Kochająca_mamo30 gratuluję !!! Super wiadomości, mam nadzieję że niedługo też się takimi podzielę ;-)
Wyślij jakąś fotkę !!
Nanulika jeżeli jest plamienie, ja zadzwoniłabym do ginka, i raczej na wszelki wypadek brałabym progesteron.
No i dużo odpoczywaj, nie noś, nie przemęczaj się !!


Ja po wczorajszych przeżyciach stwierdziłam że muszę się wyciszyć, odpocząć od wszystkich i wszystkiego - łącznie z komputerem. No i chyba dobrze zrobiłam, bo doszłam do nowych wniosków (może nie wszystkich fajnych ;-)).
Po pierwsze, sytuacja z ewentualnymi "wodami". Przelatałam całe popołudnie na wkładkach, było kompletnie sucho, na wieczór wyciągnęłam (nie lubie używać) no i podczas siadania okrakiem na łóżko sytuacja się powtórzyła. Ale coś mnie zastanowiło (trochę wstyd o tym pisać, no ale cóż) - czy to czasami nie jest mocz? Skąd taki wniosek? Bielizna była mokra "z przodu", a nie "na środku". Po drugie, każdą taką sytuację jaką miałam, stała się w momencie, jak mogłam mieć ucisk na pęcherz. Nie przyszło mi to wcześniej do głowy, ponieważ nigdy nie sądziłam że można "popuścić" i o tym nie wiedzieć, dlatego nawet nie brałam takiej ewentualności pod uwagę, ale nagle wszystko zaczęło do siebie pasować. Więc, jest to zarazem zła i dobra wiadomość: zła, bo wstyd, nie móc kontrolować takiego odruchu, a dobra, bo znaczy że musi to być uciskane główką, znaczy że się ładnie wpasowuje :-) - więc przepękam do końca na wkładkach i będę mieć nadzieję że po ciąży wszystko się wyreguluje.
Druga rzecz to skurcze - wykalkulowałam, że skurcze zawsze występowały po przytulankach z M - więc czy czasami to nie sperma wywoływała skurcze? Wczoraj żeśmy się nie przytulali, i całe popołudnie, całą noc - obyła się bez ani jednego napinania i ani jednego skurczu.
Wzięłam także kupiłam sobie ogromny słonecznik i całe popołudnie spędziłam przy skubaniu i oglądaniu filmów, aby nie myśleć o tym wszystkim (choć jak widać całkiem nie szło) - to był też dobry pomysł :tak:
No i ostatnie, postanowiłam położyć się spać w pozycji półsiedzącej, tak aby najpierw ułożyć wygodnie małą, a dopiero potem samej się do niej dopasować - w efekcie czego była w nocy grzeczna i nie napierała stopami na żebra (bo nie wiem czy pisałam, w ostatnich dniach miałam wrażenie że pcha stópki pod prawą stronę żeber co było także bólem nie do zniesienia).
Tym sposobem, miałam spokojne popołudnie i jeszcze bardziej spokojną noc - poszłam spać po 21wszej i spałam do teraz i wreszcie czuję się wypoczęta i spokojna psychicznie. Chciałabym teraz spokojnie wyczekać do piątkowej wizyty, dowiedzieć się jak tam wygląda sprawa na dole. Przepraszam za nasianie paniki wczoraj, ale się skumulowało. Dziękuję do dobre słowa i troskę :*
 
Danutaski dobrze, ze wszystko ok. Rozowy papierek byl u mnie dzis rano,a moj gin na urlopie jest. Leze i czekam czy sie na wkladce cos pokarze. Zapytam rodzinnego czy mi moze dac cos z progesteronem
 
reklama
Myszko a badasz jeszcze tempkę? Masz może gdzieś linka na ten Twój ostatni wykres? Czasami plamienie pojawia się w terminach kiedy powinna przypadać @, jak to wygląda u Ciebie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry