Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ojej słońce, nie denerwuj aię na zapas.... idź koniecznie na usg piersi skoro jesteś w grupie ryzyka..... ja tez w zeszlym roku w lewej piersi wyczuwałam guzek i tez się wystraszyłamjak naciskałam to bolało.. poszłam na usg i wyszło , że wszystko jest ok, a że to nie zniknęło za jakis czas poszłam do innego specjalisty żeby sie upewnić czy napewno wszystko jest ok..... i okazało sie, ze to jakieś chłoniaki czy coś takiego i lekarz powiedzial żebym sie nie martwiła.....
także leć kochana jak najszybciej , żebys była spokojna, a pozatym im szybciej cos wykryjesz (tfu tfu!) tym lepiej i wieksze szanse na wyleczenie!!!!!!!
a co do @ to testy robiłaś jeszcze?
zdrada<----> oszustwo = to samo!!!!przepraszam, ale zdrada to zupełnie co innego. Mam inne zdanie nt zdrady niż ty. I nie potępiałam cię, że źle zrobiłaś. Twoje życie. Najważniejsze byś była szczęśliwa.
mnie np bolalo zaraz pod sutkiem nie zapominajmy ze mam tylko miseczke A wiec wiele macania nie mam! bylo wyczuwalne takie zgrubienie i to bolalo przy macankuRobilam test dziś ale wynik negatywny. Zresztą to wynik bety już wtedy mnie przekonał, że napewno nie jestem w ciąży. Brzuch mnie nie boli, jajniki nie kłują to teraz znowu to... Szlak mnie trafi!!! Rany, czemu ja się urodziłam taką pesymistka?? A jeśli mogę spytac o szczegóły to w którym miejscu dokładnie cie bolało, bo mnie tak na dole piersi. A moje ciotki obie miały raczej z boku, od strony pachy.. Dzwoniłam spytac o USG, kosztuje 80zł i najwcześniej 9 kwietnia. Aż się boję zapisać...
ale tez to moze być powiekszony gruczol mleczny ja mialam tak na ostatnim usg mial 6 mm !!!!!!
OJEJ to drogo! ja płaciłam chyba 40 zł, a drugi raz robiłam u gina to z badaniem dopoczwowym i ze wszystkim chyba 100 zł.Robilam test dziś ale wynik negatywny. Zresztą to wynik bety już wtedy mnie przekonał, że napewno nie jestem w ciąży. Brzuch mnie nie boli, jajniki nie kłują to teraz znowu to... Szlak mnie trafi!!! Rany, czemu ja się urodziłam taką pesymistka?? A jeśli mogę spytac o szczegóły to w którym miejscu dokładnie cie bolało, bo mnie tak na dole piersi. A moje ciotki obie miały raczej z boku, od strony pachy.. Dzwoniłam spytac o USG, kosztuje 80zł i najwcześniej 9 kwietnia. Aż się boję zapisać...
ale ogolnie jest ok i zebym tylko sobie sprawdzala czy ten ból nasila się przed okresem czy jak. I rzeczywiscie zazwyczaj tak jest, chodz teraz sie wlasnie pomacalam i tez jak nacisne troszke boli no ale nie denerwuje sie tym.U mnie wszystkie dziadki i babcie na raka zmarli ale nie piersi. Wiec ogólnie tez jestem w grupie ryzyka....

A o co chodzi z tym gruczołem mlecznym? To jakies naturalne powiększenie?mnie np bolalo zaraz pod sutkiem nie zapominajmy ze mam tylko miseczke A wiec wiele macania nie mam! bylo wyczuwalne takie zgrubienie i to bolalo przy macankuale tez to moze być powiekszony gruczol mleczny ja mialam tak na ostatnim usg mial 6 mm !!!!!!
![]()
Hej dziewczyny...
pare dni nie udzielalam sie na forum, bo doła mam...
I już nawet nie dotyczy to tego mojego zamiesznia z pre-testem... A dodac tu muszę, ze do tej pory nie mam @(a miałam ją dostać w tamten piatek). Świra już dostaję... Bo boje się, że mam jakiegos guza w piersi czy coś.. i że to od tego mam te problemy ze spóźniającą się @. Jestem totalna pesymistką... sama siebie już zamęczam tymi podejrzeniami... Boje się zapisac na USG piersi. A w prawej piersi wyczuwam coś jakby taki guzek i boli to jak uciskam... Już kiedyś to wyczuwałam ale nie bolało. więc zignorowałam to ale teraz co chwile to macam i przerażenie mnie bierze... Ryczeć mi się chce... Moje dwie ciotki (siostry mojej mamy) miały raka piersi. Jedna miała robiony wycinek, a drugiej amputowali całą pierś. a więc jestem w tzw. grupie ryzyka. Tak bym chciała żeby to tylko było moje kolejne pesymistyczne nieprawdziwe przeczucie...
Witam z ranca kochane :-)
Ja dopiero co wstalami pije kawusie
Milego dnia![]()
Witam po przerwie.Przepraszam, ze sie nie odzywalam ale po zrobieniu testu chcielismy po prostu z mezem pobyc troche sami, z dala od cywilizacji i ludzi... nowy tydzien rozpoczal sie za to z podwojna sila.. w pracy sporo roboty, a wieczorem kurs komputerowy... staram sie wiec wieczorem nie wlaczac mojego kompa.Dziekuje Wam serdecznie za gratulacje i wszystkie cudne slowa!!!!! Jest mi bardzo milo!! Trzymam kciuki za kolejne testujace!! Tym rozczarowanym mowie:,, glowa do gory'' w koncu sie uda. Wiem cos o tym, bo nie jeden raz bylam rozczarowana a teraz w koncu ktos tam u mnie w brzucholu zagoscilTrzymam wiec kciuki za wszystkie czekajace na fasolke, a takze za te ktore maja juz w brzuszku bobaska...za szczeliwe rozwiazanie i piekne spotkanie ze zdrowym Dzidziusiem.Pomimo tego, ze w sumie powinnam przejsc na inny topic tutaj jest mi dobrze, wiec jesli nie macie nic przeciwko to chcialabym do Was zagladac.PS. Szczegolne podziekowania dla Kropeczki, ktora jest po prostu Aniolem tego forum
![]()
wiesz to jest kwestia zmian homronalnych w organizmie w trakcie trwania cyklu! a ze u ciebie jest jakies zaburzenie bo jakby nie patrzec nie masz @ to to moze byc wlasnie to!Eve84, Marzenix, Loree DZIĘKUJĘ
A o co chodzi z tym gruczołem mlecznym? To jakies naturalne powiększenie?
No bo w drugiej piersi w tym samym miejscu tez wyczuwam coś, tylko mniejsze i wogóle nie boli... Może to właśnie te gruczoły mleczne to są... Moja mama miesiąc temu robiła mammografię i na szczęście nic u niej nie wykryli, a tak się bałam o nią... Mój narzeczony to się ze mnie śmieje że o tym moim guzku piersi to sobie co jakiś czas przypominam.. potem zapominam... Ale mi się wydaję, że teraz boli mnie bardziej niż zwykle...
w kazdym razie! ..... zmiataj na usg!!!!
ja tez placilam duzo bo 70zl ale takie zycie!
koniec domyslow dzwon i sie zapisuj!!!!! 


