reklama

starania się - watpliwości..

Zglaszam sie i pozdrawiam.
A ja dzis nie czuje sie wcale jakbym byla w ciazy... jakby cisza po burzy, ciekawe czy jednoczesnie przed kolejna...

Hej Kochana! A ja tak wskakuje co chwile na nk czy cosik napisalas a Ty na bb dzisiaj dzialasz? Przeszly mdlosci?

coś mi sie wydaje ze zostałyśmy tylko my :tak:
wszyscy porzadki robia a mi sie nie chce:rofl2:

No ja chocbym chciala sprzatac to nie dam rady:wściekła/y:..nie dosc ze kolano to teraz jeszcze to "cos"
 
reklama
Kropeczko- dopiero co zajrzalam, nie mialam czasu wczesniej... chyba mnie jakos telepatycznie przywolalas... wchodze na BB i widze, ze Kropeczka kaze sie meldowac :) wiec jestem.... Mam nadzieje, ze ta grypa paskudna Cie nie rozbierze. Soczek malinowy z cytrynka i miodem pij, albo chociaz dodawaj to do herbatki!
 
A ja chcialabym porzadki porobic... niestety w pracy siedze... a wlasciwie dopiero co usiadlam... od rana mlynek..Jeszcze tylko jeden dzien i dluuugi weekend. :)

E tam bedziesz sprzatac...juz wystarczy ze wszyscy z bb okna myja i sprzataja:-)
No fajnie tu jest z tym wolnym piatkiem...zleci dzis, jutro i mamy swieta:-) jedziesz do cardiff czy jednak nie?

Popatrzcie jaki taniec-tylko trzeba obejrzec caly bo w srodku sa niespodzianki...:
[video=youtube;Zo27tNO3omo]http://www.youtube.com/watch?v=Zo27tNO3omo&feature=related[/video]
 
Kropeczko- Jeszcze nie wiemy co z Cardiff. Byc moze Cardiff do nas przyjedzie :) Kurcze, dzis mdlosci jak reka odjal... Rano bylam na ryneczku. Kupilam kalafior, koperek, szczypiorek, rzodkiewke, gruszki, malutkie ziemniaczki, wielkie pieczarki ( zrobie do nich nadzienie z boczku i cebulki). Wszystko to tak pieknie pachnie... juz nie moge sie doczekac zeby isc do domu i pichcic a potem wcinac.... ach zrobie kalafiorek i sos koperkowy, te mlodziutkie ziemniaczki...jajeczko...mieskiem Maz niech sie zajmuje... nie chce zeby mi te mdlosci wrocily. A na kolacje zrobie rzodkiewkowa paste do swiezutkiego chlebusia....Boziu!! Jaka dzis jestem glodna!!
 
O ...Kropeczka była:) Witaj Kochanie... Ja próbuję coś napisac i poczytać Was, ale cały czas ktoś mi przeszkadza. :crazy:

Witak kochanie!!!! Milo ze choc sie odliczylas w raporciku:-)
kiedy meżulek wraca?

Kupilam kalafior, koperek, szczypiorek, rzodkiewke, gruszki, malutkie ziemniaczki, wielkie pieczarki ( zrobie do nich nadzienie z boczku i cebulki). Wszystko to tak pieknie pachnie... juz nie moge sie doczekac zeby isc do domu i pichcic a potem wcinac.... ach zrobie kalafiorek i sos koperkowy, te mlodziutkie ziemniaczki...jajeczko...mieskiem Maz niech sie zajmuje... nie chce zeby mi te mdlosci wrocily. A na kolacje zrobie rzodkiewkowa paste do swiezutkiego chlebusia....Boziu!! Jaka dzis jestem glodna!!

No to widze, ze masz wilczy apetyt :laugh2: 3mam kciuki by mdlosci sie juz nie zjwily, przynajmniej do po kolacji:-)zebys mogla sie najesc do woli smakolykow!
A do tych wielkich pieczarek ja jeszcze daje mozarelle-jak juz wypelnie farszem z boczku i cebulki to na wierzch posypuje serem - i do piekarnika - mniam, mniam:laugh2:
Ja dzis nie mam apetytu i jakies paskudztwo mnie zbiera...bede miala dzdaje mi sie piekne swieta z chusteczkami kolo łozka i polopiryna:-)
 
Kropeczko- Jeszcze nie wiemy co z Cardiff. Byc moze Cardiff do nas przyjedzie :) Kurcze, dzis mdlosci jak reka odjal... Rano bylam na ryneczku. Kupilam kalafior, koperek, szczypiorek, rzodkiewke, gruszki, malutkie ziemniaczki, wielkie pieczarki ( zrobie do nich nadzienie z boczku i cebulki). Wszystko to tak pieknie pachnie... juz nie moge sie doczekac zeby isc do domu i pichcic a potem wcinac.... ach zrobie kalafiorek i sos koperkowy, te mlodziutkie ziemniaczki...jajeczko...mieskiem Maz niech sie zajmuje... nie chce zeby mi te mdlosci wrocily. A na kolacje zrobie rzodkiewkowa paste do swiezutkiego chlebusia....Boziu!! Jaka dzis jestem glodna!!
Same pyszności... nawet wstyd powiedzieć co ja mam w lodówce jak M. nie ma. Jak jest to lubię upichcić coś pysznego, ale jak nie ma to nie mam dla kogo gotować.
E tam bedziesz sprzatac...juz wystarczy ze wszyscy z bb okna myja i sprzataja:-)
No fajnie tu jest z tym wolnym piatkiem...zleci dzis, jutro i mamy swieta:-) jedziesz do cardiff czy jednak nie?

Popatrzcie jaki taniec-tylko trzeba obejrzec caly bo w srodku sa niespodzianki...:
YouTube - Pierwszy taniec. Mistrzostwo świata. The best wedding dance.
Widziałam....świetne jest:D My tak blado z M. wypadliśmy przy nich.:-)
 
reklama
Kropeczko- ja tez tak robie, ale podobno w ciazy mozzarella nie bardzo... nie bede wiec ryzykowac... mam dzis po prostu straszna ochote na warzywka.... na mysl o miesie czy slodyczach robi mi sie niedobrze, ale nie jest tak zle jak ostatnie dni...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry