reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Hanka ja po wielu miesiącach spędzonych w różnych urzędach mam tylko jeden sposób jak ktoś nie umie czegoś załatwić. Pytam "przepraszam, ale proszę jeszcze raz pani/pana nazwisko?". A potem " i jeszcze proszę nazwisko pani/pana przełożonego". Niby głupie, ale ludzie wymiękają. Nawet przez telefon tak pytam i to naprawdę działa.

Ja już tez się nauczyłam że jak mi jakiś patałach coś utrudnia to od razu wale do przełożonego bo inaczej się nie da.
Za daleko mają lenie do podciągnięcia i odwlekają jak mogą.

Tylko ja nie mam czasu urzerać się z pustakami więc muszę krzykiem. A srał ich pies.

Lecę tapetę nałożyć, żeby ludzi nie wystraszyć.
 
Dzień dobry:-)
Właśnie wyłożyłam się na terasie na leżaku:-)
Przerażacie mnie tym ile piszecie, nie wiem czy uda mi sie nadrobić, ale cóż taki już los kopciuszka;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry