Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
jeżeli mogę spytać - to dlac zego Twój się do leczenia nie dokłada?? Nie chce czy tylko tak między sobą ustaliliście???No ja może nie będę miała aż tyle do wydania ale i tak popelnię samobójstwo finansowe. mój się nic nie dokłada do mojego zaciążenia a rodzicom nic nie mówię.
Dam rade sama a co.
.
a tak, ale teraz tylko do jutra u mnie będą. a od poniedziałku już na dłużej u mnie zostają:-)Dzięki Lolitko:-)
Cześć Wikulaa - Ty znowu za super nianię dla bliżniaczek robisz;-)
To poświęcenie i determinację i radość z bólu mogą zrozumieć tylko ci którzy mają problem. moja kumpela cały czas mi się dziwi że po trupach do celu, że znosze ból i wydaje pieniądze, że nie jeżdże na wakacje tylko pierdole że mi śa potrzebne pieniądze na leki.
po co to wszystko mnie się pyta.
I weź coś mądrego wymyśl co by do niej dotarło.
No ja może nie będę miała aż tyle do wydania ale i tak popelnię samobójstwo finansowe. mój się nic nie dokłada do mojego zaciążenia a rodzicom nic nie mówię.
Dam rade sama a co.
Przerąbane tak bez samca, chociaż ja swojego to bym się pozbyła.

) - że będzie następna - a teraz nie ma następnej
jeżeli mogę spytać - to dlac zego Twój się do leczenia nie dokłada?? Nie chce czy tylko tak między sobą ustaliliście???
a tak, ale teraz tylko do jutra u mnie będą. a od poniedziałku już na dłużej u mnie zostają:-)
Po pierwsze jest skąpy ale ja to pierdolę bo całe życie sama sobie radziłam.
Po drugie mnie się wydaje że on to robi tylko dla mnie i do póki nie zobaczy malej dzidzi to nie zrozumie o co ta walka jest.
wiesz trochę tego nie rozumiem, bo u nas nie ma moje pieniądze, czy pieniądze małża, mamy po prostu wspólną kasę. I jak ja na coś potrzebuje kasy to zawsze biorę od małża i nie ma w tym żadnego problemu. ale w każdym związku jest inaczej. Ja nie próbuje Cię w żadnym wypadku krytykować, po prostu trochę to dziwne dla mnie...Po pierwsze jest skąpy ale ja to pierdolę bo całe życie sama sobie radziłam.
Po drugie mnie się wydaje że on to robi tylko dla mnie i do póki nie zobaczy malej dzidzi to nie zrozumie o co ta walka jest.
Hanka
No tu hu..jnia z tym twoim samcem. No jak to dla Ciebie i Ty sama...ja pier...ole
Ty sie kobito zastanow nad tym powazniej moze....ja pitole - jestem z deka zszokowana
tu mają troche odwrotnie niż my;-)
Andzia
To tak jak ktos by powiedzial - chcialbym dla Ciebie wspaniala wycieczke, ale sama se za nia zaplac... albo sie cos chce zrobic, albo nie.....serduchowanie to nie zadna laska - a raczej przyjenosc dla faceta wiec gdzie tu jakies poswiecenie dla Hani ?
