reklama

starania się - watpliwości..

Hello.
Dziewczyny dziekuje Wam bardzo za trzymanie kciuków za moją mame.
Bylam w szpitalu, niestety nadal nic nie wiem :-( lekarz który miał dyżur nic nie wiedział a i w karcie nic nie było napisane :baffled:
kazali mi przyjsc jurto koło południa jak bedzie ordynator i lekarz prowadzący to może cos mi powiedzą :baffled:
Mama miała dziś gasroskopiei prześwietlenie płuc,maja byc jeszcze wyniki krwi i jutro rano mam miec konsultacje z laryngologiem.
Tak wiec nadal czekamy i mam nadzieję,ze jutro sie coś wyjaśni i czegos sie dowiem


 
reklama
dziewczyny a tutaj wklejam 2 wykres i szczerze po nim zrezygnowałam z pomiarów aż do dziś drugi w 2008 - 28dni
wcześniej miałam takie długie cykle, ale od pół roku dzięki tej luteinie mam cykle do 30 dni :-)Ciekawe co wy na to :-) ten cykl też był bezowulacyjny :-)

Pajkaa - ja niestety nic Ci nie poradzę, bo weszłam w trakcie Waszej dyskusji - ale wydaje mi się, że widać na tym wykresie, ze owu nie było:sorry:

AsiQ - spóźnione, ale szczere - najlepsze życzenia urodzinowe, spełnienia marzeń i duuuużo szczęścia w życiu
 
Ostatnia edycja:
Hello.
Dziewczyny dziekuje Wam bardzo za trzymanie kciuków za moją mame.
Bylam w szpitalu, niestety nadal nic nie wiem :-( lekarz który miał dyżur nic nie wiedział a i w karcie nic nie było napisane :baffled:
kazali mi przyjsc jurto koło południa jak bedzie ordynator i lekarz prowadzący to może cos mi powiedzą :baffled:
Mama miała dziś gasroskopiei prześwietlenie płuc,maja byc jeszcze wyniki krwi i jutro rano mam miec konsultacje z laryngologiem.
Tak wiec nadal czekamy i mam nadzieję,ze jutro sie coś wyjaśni i czegos sie dowiem


Trzymamy kciuki żeby badania były dobre
 
Hello.
Dziewczyny dziekuje Wam bardzo za trzymanie kciuków za moją mame.
Bylam w szpitalu, niestety nadal nic nie wiem :-( lekarz który miał dyżur nic nie wiedział a i w karcie nic nie było napisane :baffled:
kazali mi przyjsc jurto koło południa jak bedzie ordynator i lekarz prowadzący to może cos mi powiedzą :baffled:
Mama miała dziś gasroskopiei prześwietlenie płuc,maja byc jeszcze wyniki krwi i jutro rano mam miec konsultacje z laryngologiem.
Tak wiec nadal czekamy i mam nadzieję,ze jutro sie coś wyjaśni i czegos sie dowiem



Magda - ja jestem bardzo mało zorientowana, ale mocno trzymam kciuki za Twoja Mamę:tak: trzymaj się, musi być dobrze
 
dlatego widze, ze w tym cyklu jest podobnie jak w tych poprzednich no i jeszcze śluziku nie ma wiec na dwoje babka wróżyła. Chociaz ten obecny przynajmniej nie ma takich właśnie "giełdowych"wykresików
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry