reklama

starania się - watpliwości..

po terapii bromergonem ponad 3 lata temu, cykle miałam 30-33 dni.
Ostatni "normalny" był w lipcu... następny 45 a teraz już 50 i nic :(
Boję się, że znowu coś prl zaczyna skakać :wściekła/y:, chociaż w sierpniu robiłam badania prolaktyny i było ponoć ok.
We wrzesniu byłam na wakacjach - zmiana klimatu. Może to przez to?? OBY!:crazy:

A czy Ty masz w ogóle owulacje?? Bo u mnie tez podejrzewano prolaktyne mialam bromergon (potem go sama odstawiłam z powodu skutków ubocznych) a potem sie okaząło., ze nie mam owulki i stad dlugie cykle nawet do 60 dni
 
reklama
Pajeczko moze jednak cos tam sie popitoliło.. tego sie nigdy nie dowiemy.. dobrze ze masz monitoring.. bedzie wiadomo czy cos rosnie i czy pękło.. i pmietaj główka do gory..
ja mam dziwne mysli bo zbliza sie termin @, dzis 9 dpo a @ 13.10 wiec jeszcze troszke czasu a psychika mi siada.. mam straszne wzdecia, do tego plecy ponizej pasa mnie bolą.. i glupie mysli.. jeszcze w poniedzilek myslalam ze owu nie było.. ale jedank sie podniosła ta temperatura i owu raczej jak na wykresie.. łudze sie jak głupia a potem sie rozczarowywuje.. cóż poradzic.. tylko pozostaje mi przytulic sie do M jak przylezie @

Nektarynko ja mam to samo, ale jak juz @ przyłazi to nabieram jakos nowych sił;-) kurde moze nam sie w koncu uda wreszcie:confused2:ja zaczynam pic teraz ziółka mam nadzieje, ze dobrze zrozumiałam, ze ma to byc mała łyżeczka a nie duża stołowa łycha??
 
A czy Ty masz w ogóle owulacje?? Bo u mnie tez podejrzewano prolaktyne mialam bromergon (potem go sama odstawiłam z powodu skutków ubocznych) a potem sie okaząło., ze nie mam owulki i stad dlugie cykle nawet do 60 dni
Wiesz... tego na 100% nie wiem. Lekarz twierdził że owulacja jest, tylko czasem może być cykl pusty. Jutro pójdę, moze włączy mi monitoring (tak coś ostatnio wspominał)
Wiesz, przed bromergonem miałam długie cykle ale nie aż tak jak ty piszesz. Bywało 40 pare dni, czasem dłużej, ale 60 to chyba nie (chyba, ze już nie pamiętam). Po terapii 3 lata było niemalże jak w zegarku, tyle, ze wtedy się jeszcze nie starałam.
A jakie ziółka zaczynasz pić??
 
Wiesz... tego na 100% nie wiem. Lekarz twierdził że owulacja jest, tylko czasem może być cykl pusty. Jutro pójdę, moze włączy mi monitoring (tak coś ostatnio wspominał)
Wiesz, przed bromergonem miałam długie cykle ale nie aż tak jak ty piszesz. Bywało 40 pare dni, czasem dłużej, ale 60 to chyba nie (chyba, ze już nie pamiętam). Po terapii 3 lata było niemalże jak w zegarku, tyle, ze wtedy się jeszcze nie starałam.
A jakie ziółka zaczynasz pić??

Zioła ojca Sroki poszperaj na necie ;-)duzo jest o nich napisane:-)
 
Witam,
Gratuluję fasolek :-)
pajkaa,ja piłam zioła Ojca Sroki,miałam owulacje co 2-mies.a dzięki nim miałam co mies.już w trakcie @ brzuch mnie lekko pobolewał,śluzik i reszta super ;-)i @ co do dnia,szkoda że nie skończyło to się fasoleczką :-(ale może u nas jest inna przyczyna:confused: zaparza się jedną łyżeczkę, przed snem :tak:
 
Witam,
Gratuluję fasolek :-)
pajkaa,ja piłam zioła Ojca Sroki,miałam owulacje co 2-mies.a dzięki nim miałam co mies.już w trakcie @ brzuch mnie lekko pobolewał,śluzik i reszta super ;-)i @ co do dnia,szkoda że nie skończyło to się fasoleczką :-(ale może u nas jest inna przyczyna:confused: zaparza się jedną łyżeczkę, przed snem :tak:

A po jakim czasie stosowania miałaś takie efekty? Czy stosuje się je na stałe, czy tylko przez jakiś czas?
Castagnus brałam kiedyś "za młodu" na wyregulowanie cyklu, ale jakoś nie widziałam po nim rezultatów
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry