Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Tyle razy już robiłam test i nic.... boje się znowu rozczarować więc spokojnie czekałam na @. dzisiaj ide do gina to może coś zauważy, jak nie to pewnie każe mi iść na bete;-)
Kochana na pewno dasz radę wszystkiego się nauczyć. Może powinnaś sobie zrobic małą przerwę? Teraz ci się wydaje,że nic nie umiesz a jak chwilkę odpoczniesz to znów będziesz miła siły do nauki. Wyjdź na spacer, przewietrz się i będzie ci się lepiej uczyło.Witam sie z ranka.
dzis troszkę sobie przysnęłam z rana przy notatkach i tak na siedząco sobie trochę pospałam a teraz mnie szyja boli
ale cóż muszę zjeśc sniadanko i wypić kawkę bo to już dziś wtorek a ja dalej w proszku jestem powtarzam to wszystko ale nic dalej nie umię.ale sie boje tej obrony
Loree dasz sobie rade ze wszystkim i zdązysz do nas jeszcze zaglądnąc 3mam kciuki
Zobacze ale nie mam zadnego przeczucia ze to ciaza, nie czuje sie jakos inaczej czy wojatkowo a mysle ze jakby to byla fasolka to cos by sie jednak zmienilo;-)
Kaprycha,Króliczku baaaardzo mi przykro, wiem jak to jest - niby się nie nakręcasz ale w myślach caaaaały czas masz nadzieje że to jednak to!! Ja też planuje HSG i w sumie nie chciałabym wiedzieć o tym co ono moze sprawić a co nie bo się zablokuję. Nie mów NIE nadziei, bo bez niej te całe starania nie maja sensu.... Zafunduj sobie coś co Ci poprawi humor - musisz przeczekać@ i bedzie lepiej....
No wlasnie na @ !!! Powiem Wam, ze ja na serio jestem stara i glupia. Nic Wam nie chcialam mowic ale w tym cyklu sie mega nakrecilam. To jest cykl po HSG i czesto kobitki po nim fasolkuja, bo czasem w trakcie badania uda sie pozbyc mniejszych zrostow...
Do dooopy z tym wszystkim. Przysiegam, ze juz nie dam sobie nic wmowic. Moj organizm juz mnie nie oszuka! Od dzis nadziei mowie NIE !!!
Boze ale mam dola
Martynko, urosły na pewno. Wielkie byczki będą:-) Nic się nie poprzestawiało!!A ja jutro mam pierwsze podglądanko, zobaczymy czy pęcherzyki urosły, mam nadzieję że będą już spore... jajniki napieprzają... martwi mnie tylko jedno od soboty czyli od 8dc mam śluz płodny, a to o wiele za wcześnie... kurde chyba nic mi się nie poprzestawiało?!
Pozdrawiam was wszystkie!!!!!:-)
Beznadko, nie wszystkie dziewczyny moga dokładnie zaobserwować śluz. Ja miałam z tym zawsze problem....aczkolwiek już drugo cykl biorę wiesiołek (do owulki) i pije len...i w tym cyklu zauważyłam lekką poprawę (tzn. trochę śluzu płodnego ma bieliźnie w terminie owu):-) Może spróbuj tego...co do śluzu to ja mam niby te testy pozytywne a żadnego śluzu nie zaobsermowałam u siebie czy to możliwe ze owulka będzie a śluzu płodnego nie będzie???
Gracjaska, Śłoneczko, testowałas dzisiaj czy jednak się nie złamałaś???? Trzymam kciuki żeby wieści były jak najlepsze. Świetny prezent na dzień matki:-)ja pierwszy raz teraz mialam monitorowany cykl pod kontem zajscia w ciaze..wszystko ksiazkowo OK..badanie nasienia meza- OK..moje krwi OK..wylapalismy moment pekniecia pecherzyka...wiec wszystko super..i ja teraz zyje w wiekszym stresie niz zazwyczaj..niby jutyro mam testowac..ale sie boje..@ powinnam dostac 27-28...Test zakupiony czeka
z tego co zaobserwowalam..to w sumnie jak pisalam - najwiecej nadziei daje to, ze ok 6 d po owulce bolal mnie lewy jajnik i podbrzusze jak na@..takie mrowienie..a tak..to lekko wieksze cycuchy ..czasem swedza..no i wieczorami boli mnie krzyz..Juz chcialabym wiedziec co i jak ze mna!czy w ta czy od nowa...
![]()
OJ.... jak ma byc fa-sol-la to niech @ nie przychodzi:-) Przyszła dziś czy nie??Na pewno nie jestem w ciąży, nie wierzę, straciłam już nadzieje tyle sie staralismy i nic, niemozliwe zeby sie teraz udało. czekam na @ bo chce zrobic badania... niech juz przyjdzie wredna ******* ***** *****!
jezuuuuu PM.... No to nieźle. Przytulam mocno!!!!!! Wiem jaki to może być ból. Udało Ci się wczoraj to poprawić???i wzięłam się rozpłakałam ze złości..przepraszam że tak nie w temat wchodzę ale już nie dam rady...siedzę jak durna i klepię od dwóch godzin wyniki badań ( z magisterki ) w tabelki..mam czas do jutra rana...0 1 0 1 1 0 0 ....i tak w kółko...i co się okazało??????ŻE SIĘ WALNĘŁAM NA SAMYM POCZĄTKU I MUSZĘ WSZYSTKO SKASOWAĆ I ZACZYNAĆ OD NOWA!!!!!!!!!!!( mam dość
![]()

Loree, jak się dzisiaj czujesz?? Na którą do gina??? Udało Ci się pakowanko wczoraj?? Jak wizyta???I na dodatek dziś rano wstałam i stwierdziłam,że jeszcze przed wylotem muszę do jakiegoś gina zadzwonić, bo chyba jakieś zapalenie się przyplątało. I tu uwaga- pół dnia dzwoniłam i nikt mnie dziś nie mógł przyjąć. Zero wolnych terminów!!! Przecież nie polecę na wakacje z jakimś zapaleniem, bo co ja tam zrobię??? A miałam zacząć staranka w tym cyklu! Szlag by to trafił.
Jaką sesję??No i hej ponownie - wczoraj zakonczylam sesje a dzis zaczynam:-):-):-)
Skad ja to znam...tez miałam się często uczyć twardo, a później budziłam się w dziwnych pozach nad książkami:-):-) Nie bój się....Obrona to formalność. jak się uczyłaś i pisałaś sama pracę ( umówmy się - nie wszycy sa tak ambitni) to zobaczysz że będzie łatwiej niż na niektórym egzaminie:-)Witam sie z ranka.
dzis troszkę sobie przysnęłam z rana przy notatkach i tak na siedząco sobie trochę pospałam a teraz mnie szyja boli
ale sie boje tej obrony
Melduje ze mąz wczoraj zgwałcony i wizyta na środę do gina umowiona na USG dowcipne wiec się dowiem czy była ta owulacja czy nie
Na którą do Gina??? Daj znać koniecznie co Ci powiedział. CO do testu - twardziel jesteśTyle razy już robiłam test i nic.... boje się znowu rozczarować więc spokojnie czekałam na @. dzisiaj ide do gina to może coś zauważy, jak nie to pewnie każe mi iść na bete;-)
