reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

ja juz nie moge doczekac sie testowania ( 25.07), wizyta u ginka zaplanowana na 3.08 wiec jesli sie uda to na potwierdzenie a jak nie to chyba poprosze o zlecenie badań.
jaki test ciązowy polecacie?

hej krewetka ja tez testuje 25.07 oczywiscie jak @nie przyjdzie wczesniej bo brzuszek cos mnie zaczyna bolec...:-(:no::angry::wściekła/y::crazy:
 
reklama
hej krewetka ja tez testuje 25.07 oczywiscie jak @nie przyjdzie wczesniej bo brzuszek cos mnie zaczyna bolec...:-(:no::angry::wściekła/y::crazy:

Ja moze tez zatestuje tego dnia... Chociaż to będzie 10 DPO. Zobaczę jak będzie do tego czasu wyglądał mój wykres... @ powinnam dostac ok.30.07. Tylko nie wiem czy wytrzymam do tego dnia... Poczekamy, zobaczymy. Trzymam za Was kciuki dziewczynki:):-)
 
Ja moze tez zatestuje tego dnia... Chociaż to będzie 10 DPO. Zobaczę jak będzie do tego czasu wyglądał mój wykres... @ powinnam dostac ok.30.07. Tylko nie wiem czy wytrzymam do tego dnia... Poczekamy, zobaczymy. Trzymam za Was kciuki dziewczynki:):-)

wisienka testuj z nami ja bym zrobila test chocby dzis ale jestem pewna ze dostane @ wiec odczekam:-(piersi mam jak kamienie ale to jak zawsze przed @.Dziewczyny ktore zachodza w ciaze po raz pierwszy moga zuwazyc ze sutki ciemnieja a ja po 2 ciazach juz mam ciemne i bardziej sie nie zrobia:wściekła/y:Trzymam kciuki za nas wszystkie TAK BARDZO MARZE O CORCI!!!;-)
 
musze wyszykowac starszego synka do szkoly,dzis zakonczenie roku wiec dzien pelen emocji;-)dziwne jest to ze nawet w ten ostatni dzien musi miec uniform;-)ale on go lubi:tak:pewnie jak wroce znowu bedzie 6 stron do przeczytanie;-):tak::-):-D
 
wisienka ja też mam @ 30.07. Wieczorem miałam 38 i sie ucieszyłam ze wzrosła (bo rano nie mierzyłam). Ale rano jak zwykle 37,3. I tak już od początku cyklu .chociaż nie na początku miałam 37,2.A ponieważ testy pokaały 4 dni pozytywne z owulacja czekałam na wzrost tempki ,a tu nic.Dlatego myśle że moze bycbezowulacyjny.TYlko dziwnie podbrzysze boli jakbym tak miała z kilo ołowiu tak ciągnie.:eek:
 
wisienka ja też mam @ 30.07. Wieczorem miałam 38 i sie ucieszyłam ze wzrosła (bo rano nie mierzyłam). Ale rano jak zwykle 37,3. I tak już od początku cyklu .chociaż nie na początku miałam 37,2.A ponieważ testy pokaały 4 dni pozytywne z owulacja czekałam na wzrost tempki ,a tu nic.Dlatego myśle że moze bycbezowulacyjny.TYlko dziwnie podbrzysze boli jakbym tak miała z kilo ołowiu tak ciągnie.:eek:


A w którym dniu cyklu jesteś? Może owulka dopiero będzie?
 
a ja należę do osób, któe nie mają problemów z bólem piersi w PSM...jestem tylko wściekła, jak osa...próbowałam właśnie potańczyć z moim synkiem i musiałam dać sobie spokój, bo ja trzymam go na rękach, to cycuchy bolą, a jak tańczę sama i cycuchy podskakują, to też bolą..nawet koszulka mi przeszkadza...w ogóle złapał mnie przed chwilą, taki kilkuminutowy, ostry, kłujący ból z lewej strony- tak kuło, pulsowało, że aż lewa pierś i żebro mnie bolało...minęło samo tak szybko, jak się pojawiło..eh niech to się już wszystko rozstrzygnie, bo dosyć mam tego czekania...:confused2:
 
wisienka ja jestem w 19 dniu cyklu a cykle 28 dniowe. Testy pozytywne już były pare dni temu cztery po kolei.Teraz juz sa negatywne.:no:

kochana ja sobie tez wykrakalam... 3 dzien i testy owulacyjne pozytywne :confused::confused::confused::confused: cholera nie wiem co jest grane... :-(:-(:-(:-( mecze swojego codziennie przed spankiem ale normalnie juz sama nie wiem co mam o tym myslec... w ogole tempka nadal niska... a ja wierzylam ze dzisiaj podskoczy a tu dupa...:-(:-(
 
reklama
Ja nigdy nie miałam typowych objawów PSM.Tylko w dni @ bolało mnie podbrzusze i poprostu czułam, że to "ten dzień". Tylko w zeszłym miesiącu swędziały mnie piersi i teraz też ale ostatnio tak tydzień przed @ sie zaczęło ateraz zaraz po owulacji... Mój mąż mówi, że lubi jak mam @ bo podobno wtedy jestem wyjątkowo spokojna i miła:) Zupełnie inaczej niz większość kobiet...No i kilka dni przed @ i w trakcie mam zawsze mnóstwo energi i wtedy zawsze sprzątam... Pozostałe dni cyklu jestem ciagle senna i zmęczona i nic mi się nie chce...

Zawsze się zastanawiam jak to będzie jak będę w ciąży z chodzeniem "siusiu"... Ja biegam do ubikacji 2-3 razy na godzinę. Jak w trakcie ciąży ta częstotliwość sie zwiększy to w ogóle z ubikacji nie będę wychodzić:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry