• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
a co do tej temp to normalnie jest 36,6 ciała a tam troche mniejsza czy wieksza powinna byc? aż mnie w dole brzucha zaczelo bolec jak na @ a gdzie tu jeszcze :shocked2:

Hej batonik
to jaka jest temp to zależy od fazy cyklu, jak jest @ to jest niska (indywidualna) u mnie ponizej 36,6 lub około, po owulacji jest tzw skok (co najmniej 0,2 stopnia) i podwyższona utrzymuje sie do @, z tymże dzień przed lub w dzień@ znowu spada. Ja w fazie poowulacyjnej mam powyżej 36 stopni i niestey zauwazyłam, ze mocno skacze 36,69-37,1. Miałam jeden cykl, w którym wogóle nie osiągała 37 stopni. Stąd zastanawiam się czy czasem nie mam problemu z progesteronem?
NO ale wyjaśni się w tym cyklu, mam skierownanie....
 
reklama
:nerd:wg moich wyliczeń 21 dc ale temp zmierzyłam przed godziną :no:

no tak zrozumiałam, że mierzyłaś po południu.... utrzymuje sie wyższa temp. II fazy cyklu :) jest jeszcze taka zasada, ze taka podwyższona temp utrzymuje się do ok 3 m-ca ciązy :tak: czyli jak mierzysz sobie regularnie to mniej więcej z rana wiesz czy dziś @ przyjdzie czy nie... ja tak robię i czym blizej @ tym bardzień z rana pamiętam:-) dłuzsze obserwacje zwróciły mi też uwagę na wahania temp i zamierzam o tym powiedzieć na wizycie u gina.
Ja lekarzom nie ufam do końca i na stan mojej wiedzy i tego co doczytam to upominam się o badania, co niektórzy lekarze to ignoranci...
Wiesz zdziwiłam się bardzo jak u Ciebie przy 2 ciąży (po poronieniu) nie zrobiła Twoja gin badań (?)

maćku super :) z tą prl, na hormonach tarczycy to tylko tyle iole w necie mozna znaleźć.... a jak wyniki?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry