wisienka_83
mamuśka:)
eijf, nie ma co się łamać, bo to bardziej szkodzi niż możemy sobie wyobrazić...najlepiej starać się nie myśleć o tym co było- cały czas to powtarzam. Nie wiem, czy jestes wierząca, czy nie, ale ja wychodzę z założenia, ża Bóg ma dla nas plan..i on wie, jak pokierowac naszym życiem i kiedy obdarzyć nas dziećmi...zauważyłam, że jak w życiu nie wychodzi mi coś, tak jakbym chciała, to za chwilkę okazuje się, że kurcze, dobrze, że nie wyszło, bo teraz jest inaczej- lepiej...tak było np.z moją pierwszą ciążą..zaszłam, w 7 tygodniu okazało się, że pozamaciczna...operacja, płacz, dochodzenie do siebie, a potem okazało się, że dobrze, że zaszłam dopiero 3 miesiące później, bo nie dałabym rady skończyć semestru na studiach, bo musiałąbym rodzić w Gdańsku- przeprowadzaliśmy się dopiero w lutym...bo moje mieszkanie w kwidzynie było wynajęte i obowiązywał nas okres wypowiedzenia umowy...słowem, kurcze dobrze, że tak się stało:-)Teraz jestem w połowie III cyklu starań. Czsami mi smutno, że człowiek chce, a tu nie wychodzi...ale staram się myśleć, że jest jakiś plan dla mnie i dzieciątko będzie wtedy, kiedy będzie dla niego czas:-)nie wiem, głupia jakaś jestem z tymi moimi wywodami filozoficznymi....
Wcale nie jesteś głupia. Ja sie z Tobą całkowicie zgadzam. Też jestem wierząca i uważam, że Bóg daje, Bóg odbiera. Czasami mam chwile zwątpienia, łzy, złość ale cały czas wierzę, ze któregos dnia zobaczę te 2 kreski na teście. Bóg na pewno ma wzgledem mnie jakiś plan. Może według Niego jeszcze nie czas na dziecko. A może w tym cyklu sie uda... Czas pokaże. Najważniejsza jest nadzieja. I wiara w to, ze kiedyś sie uda
a wszystko się dobrze poukłada
. My wszystkie za niedługo napewno będziemy się cieszyć z fasolinek:-) i tego Nam życzę
. Ja też wyjeżdzam dopiero w sierpniu na wakacje. Tak sobie wczoraj z M rozmyślaliśmy jakby to było fajnie zafasolkować w tym miesiącu i na wakacje jechać już z fasolinką. Ale to tylko mażenia, aż taką optymistką nie jestem żeby wierzyć że się Nam uda w pierwszym cyklu staranek;-). To taka rozgrzewka
.