• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Agutka gratuluję super posta dzisiaj bo to pewnie przez te cztery lata się ich uzbierało. Gratuluję szersze gratulację i bardziej wylewne będą jak będą dwie kreseczki.Dzieło mojego syna:confused::szok::angry::crazy::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::ninja2::growl::growl::growl::growl::growl::szok::szok:
 
reklama
Suzi -przykro mi, ale moze to tylko plamienie bedzie.... moze sie nie rozkreci....
wiem wiem.... latwo mowic, ale z tego co pamietam bedzie teraz brac clo wiec kolejne szanse sa....
u mnie poki co nic.... brak jakichkolwiek objawow, procz napiecia w podbrzuszu ale to przeciez zaden objaw tylko element zycia codziennego:-)

niedlugo jedziemy z mala wybrac jej stroj na bal do przedszkola...
 
no co ty laseczka pomysl sobie tak jak ja : Im wiecej sie denerwuje tym mniejsze szanse na fasolke a i tak mi to nic nie da tylko mnie glowa albo brzuch z nerwow zacznie bolec. Bedzie to bedzie nie to trzeba dalej probowac!!!!
witam popieram twoje słowa :-)trzeba podejsc do tego wszystkiego na luzie a wtedy napewno sie uda. ja tez sie nie nakrecam ze sie udało bo to dopiero pierwszy cykl staranek;-)ale fajnie jakby sie okazalo....ze bedzie fasolka;-)pozostaje tylko czekac..pozdrawiam
 
Sadze ze osoba ktora stara sie pierwszy cykl nie jest w stanie zrozumiec co czują dziewczyny starajace sie miesiacami,no ale nie ma sie co dziwic...
Zresztą była juz kiedys na ten temat dyskujsja:tak:

Samo zycie...
jak widac nawet obaj sluzu mozna zle odczytac:-(
No nic jakos trza sie pozbierac w kupe:baffled:

hej kobietki znacie moze jakas diamontke??bo napisala mi dzis na priv posta i niewiem czy to jakas znana naufana babka czy jakas nowa co scos kreci:confused:
ojjj kochana ja nie znam nikogo takiego:baffled:
A cos brzydkiego ci napisała:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:???
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Sadze ze osoba ktora stara sie pierwszy cykl nie jest w stanie zrozumiec co czują dziewczyny starajace sie miesiacami,no ale nie ma sie co dziwic...
Zresztą była juz kiedys na ten temat dyskujsja:tak:

Samo zycie...
jak widac nawet obaj sluzu mozna zle odczytac:-(
No nic jakos trza sie pozbierac w kupe:baffled:
ja mysle ze chec posiadania dziecka jest tak samo ważne dla wszystkich kobiet i nie ważne jak dlugo sie staraja.. mam nadzieje ze nam uda sie szybciutko i nie bede musiala dlugo czekac..:blink:a wyobrazam sobie jak czyje sie ktos komu juz tyle razy sie nie udało i naprawde mi przykro:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry