• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

witam:-) zycze ci abys szybko zafasolkowała,.. jesteśmy w podobnej sytuacji bo my z mężem również staramy sie dopiero 1 cykl o dzidziusia i mam nadzije ze nam sie udało:blink:ale czas pokaże swoje...pozdrawiam

ewelina09065 również życzę Ci szybkiego zafasolkowania ;-)
jeśli chodzi o nas to staramy się o pierwszego dzieciaczka, także nie wiem czego właściwie się spodziewać w ciąży, a właściwie myślę teraz o takich pierwszych objawach ciąży.
Zdaję sobie również sprawę, że nie jest tak prosto zajść w ciążę. Czasem aż "cierpnę" jak czytam posty dziewczyn które starają się rok i więcej... A ile jest par które starają się jeszcze dłużej...
No ale nie myślmy o takim pesymistycznym scenariuszu ... Miejmy nadzieję że zafasolkujemy jak najszybicej :-)
 
reklama
kropeczka
też się nad tym zastanawiałam...z tymze mi się wydaje, ze wszystko zależy od wojska...bo jeśli plemniki żyją krótko (tak ma mój mąż) to co dało by nam przytulanko co drugi dzień? a gdyby owu trafiła się właśnie tego, kiedy zrobiliśmy przewę?
My jak są płodne to kochamy się codzienni,a nawet 2 razy dziennie, jakieś z pośród 770 ml, którymi dysponuje J. chyba jest dojrzały?
Na marginesie na razie próbujemy bez skutku...;)

Ps. a kogo chciałbyś urazić pytaniem, my tu o takich rzeczach piszemy...
 
ajjj tam Toska, do roboty, to sama przyjemność-nie pierz, nie prasuj , nie gotuj, zostaw energie na zafasolkowywanie...trzymam mocno kciuki :tak:

Svensonka fajny Twój synuś...mały przystojniak :cool2:

witaj Izuś :-)

a mnie wczoraj nawiedziła @ ale spodziewałam sie tego bo dopiero od tego cyklu zaczynamy sie starać...za 5 dni zaczynamy hihihi...tak więc dopiero po walentynkach będę testować za to w walentynki przewiduję owu ;) :-)
dziekuje i czeka na siostrzyczke hehe
 
kropeczka
też się nad tym zastanawiałam...z tymze mi się wydaje, ze wszystko zależy od wojska...bo jeśli plemniki żyją krótko (tak ma mój mąż) to co dało by nam przytulanko co drugi dzień? a gdyby owu trafiła się właśnie tego, kiedy zrobiliśmy przewę?
My jak są płodne to kochamy się codzienni,a nawet 2 razy dziennie, jakieś z pośród 770 ml, którymi dysponuje J. chyba jest dojrzały?
Na marginesie na razie próbujemy bez skutku...;)

Ps. a kogo chciałbyś urazić pytaniem, my tu o takich rzeczach piszemy...
ja sie boje ze moj mezul ma samych facetow w sobie bo cala rodzina sami jesynacy i sami faceci w dalszych odnogach tylko 1 dziewczynka u kuzyna jedynaka sie narazie trafila wiec boje sie ze nic z mojej corci
 
ja sie boje ze moj mezul ma samych facetow w sobie bo cala rodzina sami jesynacy i sami faceci w dalszych odnogach tylko 1 dziewczynka u kuzyna jedynaka sie narazie trafila wiec boje sie ze nic z mojej corci
wiesz, ze może coś w tym być, u mojego męża to mało jest tych szybkich, ponizej normy, więc może tak być, ze meżczyźni są w sile...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry