• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
No właśnie jeśli tak to będzie cudnie a jeśli nie to lipa po całości:-( nie dość że ból brzucha i złe samopoczucie to jeszcze ból serca nie porównywalny do niczego..:no: i jak tu się wtedy usmiechać do M i cieszyc walentynkami....?
MNie to tylko ten brzuchol bedzie przeszkadzal... Bo przyjscie @ jakos mnie za bradzo nie zalamuje... Chyba lopop pisala, ze to sie nazywa ZOBOJETNIENIE
 
a czemu martwisz się na zapas?

MNie to tylko ten brzuchol bedzie przeszkadzal... Bo przyjscie @ jakos mnie za bradzo nie zalamuje... Chyba lopop pisala, ze to sie nazywa ZOBOJETNIENIE

lopop ja to tak zawsze się martwię na zapas;-)
maćku ja krótko się staram może dla tego nie potrafię być obojętna tylko wszystko tak przeżywam.zwłaszcze teraz kiedy ciągle jestem przekonana że jestem w ciąży.jeszcze tak nie miałam więc aż się boję tego testowania:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry