Dziękuję Wam wszystkim za gratulacje.
Fluidki będę rozsyłać jak już będę miała pewność, na razie mam wiele obaw.
Objawy, hmm, no ja się ich nie doszukiwałam (;-)) ale zauważyłam, że od ok. 5dpo bolały a raczej kłuły jajniki z dominacją lewy, od 8 dpo zaczęły mnie boleć piersi i choć przed @ też mnie bolą to tym razem inaczej, czułam jakby były gorące chociaż wcale nie były. Ja już mam jedno dziecko i odczucia w piersiach porównałam sobie do zbierania się pokarmu na początku laktacji, ale to chyba Tobie akurat nic nie mówi. Śluz jakoś specjalnie mi się nie zmienił, dopiero chyba od wczoraj jest rzadszy.