• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Jak bedziesz po tym badaniu to mi opisz jak wygląda bo mnie może też to czeka w przyszłosci.
A kiedy masz to badanie?
Betusia
ja jesną ręką robie obiadek...
mam cykle ok 28 dni (między 24 a 30)
badanie mam 26 lutego, choć na 22 zapisłam się do nowego gina to będzie ok 7-10 dc nowego (bo ten to czuję, ze nici) i zobacze co on powie, bo ta stara tgin to tak mmnie zapisała akurat na płodne...

a jakie dlugie masz cykle??
ja ma 33 dniowe

33 dni to długo, lepiej miec króciótki tak 24...jak dużo ich w roku, ile szans..:blink:

Kochane ja się dziś już żegnam
Umówiłiśmy się z moim moonzem na seksisowski wieczorek, obiadek już prawie zrobiony, na kolację pizza ...:-D

także do juterka
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Betusia
ja jesną ręką robie obiadek...
mam cykle ok 28 dni (między 24 a 30)
badanie mam 26 lutego, choć na 22 zapisłam się do nowego gina to będzie ok 7-10 dc nowego (bo ten to czuję, ze nici) i zobacze co on powie, bo ta stara tgin to tak mmnie zapisała akurat na płodne...


oj to magik jestes jak jedna reka ;-)

ja 26 lutego mam badanie piersi raz jeszcze bo w tym tygodniu cos tam znalezli - jakas zmiane hypoechogeniczna i najprawdopodobniej jest lita- ale ze by wiedziec co to to bede miec biopsje :( ale mam nadzieje ze jak powtorza badanie to nie bede musiala miec biopsji- z drugiej jednak strony dobrze wiedziec

no u mnie niestety brak dominanta ;-)

Kochane ja się dziś już żegnam
Umówiłiśmy się z moim moonzem na seksisowski wieczorek, obiadek już prawie zrobiony, na kolację pizza ...:-D

także do juterka


do juterka - to owocnych szaleństw :)

33 dni to długo, lepiej miec króciótki tak 24...jak dużo ich w roku, ile szans..:blink:

no wlasnie poprosze gina bo 16 mam wizyte zeby dal mi skierowanie na hormonki

a ja obiadku nie mam moze gdzies ojedziemy cos przekasic :) ja tez zmykam buzka do juterka :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Sama już nie wiem co mi jest, wczoraj to niby plamienie miałam wieczorem, teraz byłam w ubikacji i znów coś mam na wkładce ale przy podcieraniu stwierdziłam że to takie różowe glutki :baffled: Sorki za taki opis, może to po badaniu u gina, tyle że to było w 19 dc i jeśli miałby mi coś tam uszkodzić to by ewentualnie wyleciało nastepnego dnia a nie po 4 - 5 dniach.

Gdzie wy się wszystkie podziałyście? Sama tu jestem?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Gdzie wy się wszystkie podziałyście? Sama tu jestem?

Ja jestem :-) zaczytałam się na innym wątku :zawstydzona/y: chyba sobie winko otworze :cool2:

Sama już nie wiem co mi jest, wczoraj to niby plamienie miałam wieczorem, teraz byłam w ubikacji i znów coś mam na wkładce ale przy podcieraniu stwierdziłam że to takie różowe glutki :baffled: Sorki za taki opis, może to po badaniu u gina, tyle że to było w 19 dc i jeśli miałby mi coś tam uszkodzić to by ewentualnie wyleciało nastepnego dnia a nie po 4 - 5 dniach.

a Ty jesteś przed @ ?? (przepraszam ale nie doczytałam :confused:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Sama już nie wiem co mi jest, wczoraj to niby plamienie miałam wieczorem, teraz byłam w ubikacji i znów coś mam na wkładce ale przy podcieraniu stwierdziłam że to takie różowe glutki :baffled: Sorki za taki opis, może to po badaniu u gina, tyle że to było w 19 dc i jeśli miałby mi coś tam uszkodzić to by ewentualnie wyleciało nastepnego dnia a nie po 4 - 5 dniach.
no faktycznie asiucha-L to dziwne takie a może to niedobór progesteronu???:confused::confused::confused:Tak mi się wydaję ale jak byś zrobiła badania hormonków to wyszlo by co to takiego
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry