reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

właściwie to nie wiem co mam napisac.nie chcę się nad sobą użalać.wszystkie mamy takie problemy,nie jestem wyjątkiem...
zrobiłam rano test.
negatywny.
@ dalej nie ma.
brzuch boli...nie wiem co myśleć,co robić,tracić nadzieję,odpuścić,czekać...najbliżej to mi chyba do zwariowania:-(
 
reklama
Ja się zastanawiam czy te diety to prawda bo mi się wydaje że to taki zabobon.



I tak trzymaj, ja tam marze o dzidziusiu i wsio mi jedno co będzie byle zdrowe.



Oooo to trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze.



witam :-)



Tak około 19 - 22 dc zbadaj progesteron, jeśli norma powyżej 15 to owulka była, tak mi gin mówił na ostatniej wizycie.

Czytam czytam i nadrobić was nie mogę.
kochana wedlug mnie tediety to nie zabobony skoro na dziewczynke trzeba jesc wapn czy cos tam a na chlopca potas widocznie te poszczegolne mineraly czy jak to nazwac daja przezyc lub wzmocniaja konkretne plemniczki meskie lub zenskie i ja w to wierze
 
uf..wkoncu doczytalam do konca :tak: mam nadzie3je ze jutro i w niediele posypia sie fotki z pozytywnymi testami :tak: u toski to jestem pewna ze beda 2 kreski :) a ja nadal czekam dzis 26 dzien cyklu z 36-37 wiec od poniedzialku zostanie mi tylko tydzien do testowania :tak: juz sie niemoge doczekac
 
Lena czyli kiedy będziesz teścik robić, bo my sie nie możemy doczekać wyniku:tak:
niestety już zrobiłam:-(
bola mnie piersi..od piatku bolaly mnie same sutki a teraz czuje ze bola mnie tez tak po bokach i sutki..a brzuszek taki jak balonik wiec chyba raczej nie...ale dobrze jakby sie udalo:tak:
ten ból piersi to typowy jak u kobiet w ciąży ale ja wcale nic nie sugeruję;-)

Hej hej wcale nie taka pustelnia :-) ja już od 7 w pracy jestem ale najchetniej to bym spała i spała i spała :-(

Hej hej :-)
Dzisiaj kupie test i zobaczymy co z tego bedzie :tak: może masz racje

Miłego dnia
Tosiu kochana wszystkie znaki na ziemi i na niebie mówią że jesteś w ciąży:tak:
Dzien dobry!!!
jakies nowe wiesci? Ktos nie wytrzymal i zatestowal?
U mnie dzisiaj temperatura znowu odrobine w dol, wiec juz raczej wszystko przesadzone...



To ja bylam:tak:
ja nie wytrzymałam:wściekła/y: maćku nie mamy jeszcze @ to może jest taka mała iskierka...

Witam dziewczynki ,podczytuje was ale jakoś ostatnio nie mam weny i chęci do pisania mam lenia jak nie wiem co.

Byłam w czoraj na wizycie u chirurga i niestety zastrzyki mam brać ,tylko że mniejszą dawke nie 80 ale 40.POwiedzieli mi że teraz w ciąży zakrzepica może powrócić tym bardziej że zrobił mi się żylak na lewej nodze ,noi będe się kuła w brzuch do końca ciązy ,A i mam skierowanie na doppler żył ale jak zapisałam się to mam badanie dopiero na 17 maja ,mmhh może dostane się gdzieś prywatnie .Zobaczymy.


Noi zacząl sie 8 tydzień .

Trzymam kciuki za testujace ,mam nadzieję że zobaczycie upragnione dwie kreseczki.Pozdrawiam wszystkie.
Oliwka współczuję Ci kochana tych zastrzyków ale jeśli to dla dobra dzidzi i Twojego no to mus.a nie masz weny do pisania bo zmęczenie ciążowe pewnie Cię trzyma;-)życzę wszystkiego dobrego Tobie i Twojej fasolce.

Help! Co za popierdzielony dzień! :-(

Zuzia wstała z mega bólem szyi - krzywo spała i aż się wije z bólu... Teraz się trochę uspokoiła po Nurofenie i melisce i leży na łóżku wysmarowana maścią rozgrzewającą i owinięta szalikiem. :-( W tamtym roku też tak miała i to się kilka dni ciągnęło! :-(

Grzesiek poszedł się zapisać do lekarza,bo boli go strasznie ręka,na której miał kiedyś przeprowadzaną operację i już raz mu tam ropa naszła,więc teraz chuchamy na zimne... :-(

Do mojej Mamy w nocy przyjechało pogotowie z zastrzykiem przeciwbólowo - nasennym,bo miała tak potworny ból głowy,że mało jej nie rozsadziło... Ona czeka na wyniki biopsji... I to pewnie nerwobóle... :-(

Jak ja z tego wszystkiego @ dostanę,to nie wiem... :-(
Na razie nadal mnie "mleko" zalewa...
o ludzie..to rzeczywicie zaczęło się kiepsko kochana<tulam> ale spokojnie zaraz się wszystko unormuje nie denerwuj się bo zaszkodzisz fasolce;-):-)

uf..wkoncu doczytalam do konca :tak: mam nadzie3je ze jutro i w niediele posypia sie fotki z pozytywnymi testami :tak: u toski to jestem pewna ze beda 2 kreski :) a ja nadal czekam dzis 26 dzien cyklu z 36-37 wiec od poniedzialku zostanie mi tylko tydzien do testowania :tak: juz sie niemoge doczekac
to czekanie jest najgorsze żabciu ale na upragnione II kreseczki zawsze warto:tak:
 
kończy się 7...tyle czekania i nic :-( od lażdziernika chodze do lekarza, w listopadzie pierwsze badania, ale jakoś nieporadnie Pani dr to prowadziła. W styczniui na moją wyraźną prośbę zbadała estradipol i progesteron i masz babo placek...

Wiesz ja czuję, ze mi się czas kórczy...za 2 mioesiace 32 latka kończę...:tak:

Ja czekalam 14 miesiecy na to, zeby zobaczyc II kreseczki, i Ty pewnie tez sie doczekasz zobaczysz.:tak:

dzięki Maćku to chciałam usłyszeć ;-):-D nie zmienia to faktu, ze z tego powodu chę JUŻ, TERAZ dzidzię;-):-D

Ps.nieraz zaglądam na wątek staranka po 30-tce i to tam zrozumiałąm, ze to troszeńkę późnawo...:szok:

dla jednych za pozno dla drugich nie czasami dziewczyny młodsze mają wieksze problemy z zajsciem w ciaze niz kbiety po 30

Hej hej wcale nie taka pustelnia :-) ja już od 7 w pracy jestem ale najchetniej to bym spała i spała i spała :-(

no to był w sumie moj pierwszy objaw spałam dosłownie wszedzie;-) tesciora rób a @ Ci sie juz spoznia?
 
ja mam jeszcze 3 dni do @ więc z ta fasolką to nie wiadomo :-(może małpisko przyjdzie a zmęczenie można tłumaczyć ciśnieniem itp :wściekła/y: to tego ukradli mi projektor multimedialny z sali szkoelniowej więc mam mega wk******
jak to ukradli?:szok: co się dzieje na tym świecie?:no: Tosiu spokojnie.masz rację każdy objaw może oznaczać coś zupełnie innego ale wszystkie razem to już troche podejrzane;-) w każdym razie ja Ci bardzo tego życzę:tak:i żeby ten projektor się odnalazł:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry