reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
sandra kochana ale sie ucieszyłam widząc te twoje kreseczki:-):-):-) kurcze no juz nie mogło byc inaczej, taka ładna temperaturka i w ogóle.... mówiłam ci że bedzie dobrze:-)
narazie nie martw sie tym bólem, najwyzej leż i wypoczywaj najdłużej jak sie da, i może dobrze jak byś jednak zadzwoniła do tego szpitala gdzie robiłas wszystkie badania, może przez to że sie już troche czasu leczyłas i starałaś,będą inaczej brali cię pod uwage i bedziesz po większą obserwacją,
trzymaj sie, czekam na testa z grubymi krechami, narazie cichutko gratuluje żeby nie zapeszyć:-)

hej kochana... nie dziekuje na razie zeby nie zapeszyc... boje sie jutra... zobaczymy jak z tempka bedzie... ale normalnie strach w oczach :tak:
 
jak tempka nie spadnie jutro to zrobie tesciora z ranca... i porownam z dzisiejszym... trzymajcie kciuki zeby nie spadla tempka bo termin @ mam na srode...
Powodzenia!! Daj znać, co i jak. :-)
A u mnie... hmm... jedyny plus jest taki, że chyba nie będę musiała wyczekiwać do okresu... bo dziś rano bolał mnie brzuch i pojawiło się lekkie plamienie... więc może @ przyjdzie wcześniej niż 30-31 dnia :angry:
Dziwi mnie jedynie to, że tempka mi skoczyła, a piszecie, że tempka spada przed @. No i czasem mam plamienie bo badaniach lekarskich, a wczoraj byłam na USG. No ale ból brzucha był jak najbardziej mi znany z okresu tuż przed @.
Obstawiam, że jutro o poranku się wyjaśni.:dry: Ale jeśli dostanę @ już teraz, to znaczy, że jakimiś tabletkami będę musiała się faszerować, bo to ledwie 10 dni fazy lutealnej by było :nerd:
 
Powodzenia!! Daj znać, co i jak. :-)
A u mnie... hmm... jedyny plus jest taki, że chyba nie będę musiała wyczekiwać do okresu... bo dziś rano bolał mnie brzuch i pojawiło się lekkie plamienie... więc może @ przyjdzie wcześniej niż 30-31 dnia :angry:
Dziwi mnie jedynie to, że tempka mi skoczyła, a piszecie, że tempka spada przed @. No i czasem mam plamienie bo badaniach lekarskich, a wczoraj byłam na USG. No ale ból brzucha był jak najbardziej mi znany z okresu tuż przed @.
Obstawiam, że jutro o poranku się wyjaśni.:dry: Ale jeśli dostanę @ już teraz, to znaczy, że jakimiś tabletkami będę musiała się faszerować, bo to ledwie 10 dni fazy lutealnej by było :nerd:
rzeczywiscie masz dosyc wysoka jak na sprzed @ temperature.(choc w pierwszej fazie tez niska nie jest).Plamienie nie zawsze musi oznaczac nadchodzaca @.Czasem dzieje sie tak na poczatku ciazy chocby przy zagniezdzaniu.Nie chce cie nakrecac bo ja tez mialam pamienia i @ przyszla ale absolutnie nie wykluczalabym ze sie po prostu udalo.Co do temperatury to ja mierze ja jeszcze poznym wieczorem (ok 23 ) bo wtedy tez spada jak ma spasc.dzialo sie tam przed dwa ostatnie cykle.W ubieglym spadla wieczorem(36,4).Rano jeszcze dosyc wskoczyla(36,9).dzien po znow spadla i @ przyszla.W tym ostatnim cyklu znow spadla wieczorem i rano w dzien pojawiajacej sie @ rowniez.
 
rzeczywiscie masz dosyc wysoka jak na sprzed @ temperature.(choc w pierwszej fazie tez niska nie jest).Plamienie nie zawsze musi oznaczac nadchodzaca @.Czasem dzieje sie tak na poczatku ciazy chocby przy zagniezdzaniu.Nie chce cie nakrecac bo ja tez mialam pamienia i @ przyszla ale absolutnie nie wykluczalabym ze sie po prostu udalo.Co do temperatury to ja mierze ja jeszcze poznym wieczorem (ok 23 ) bo wtedy tez spada jak ma spasc.dzialo sie tam przed dwa ostatnie cykle.W ubieglym spadla wieczorem(36,4).Rano jeszcze dosyc wskoczyla(36,9).dzien po znow spadla i @ przyszla.W tym ostatnim cyklu znow spadla wieczorem i rano w dzien pojawiajacej sie @ rowniez.
Eijf dzięki za wskazówki. Teraz ból już ustąpił, po plamieniu ani śladu. Czasem tak mam - wtedy zazwyczaj następnego dnia już jest start @ pełną parą :baffled: Ale czekam sobie dalej, dziś mam dzień wypełniony obowiązkami, więc minie szybko. Jeśli @ ma przyjść, to niech przyjdzie. Przynajmniej przed urlopem dowiem się, co lekarz na moje wyniki + wykres :shocked2:
Ehh jak cudownie byłoby zajść po prostu w ciążę. Czekanie 9 miesięcy na dzidziusia od momentu poczęcia - to jeszcze rozumiem, ale żeby najpierw trzeba było czekać miesiącami na poczęcie - to już przesada :baffled:
 
reklama
Eijf dzięki za wskazówki. Teraz ból już ustąpił, po plamieniu ani śladu. Czasem tak mam - wtedy zazwyczaj następnego dnia już jest start @ pełną parą :baffled: Ale czekam sobie dalej, dziś mam dzień wypełniony obowiązkami, więc minie szybko. Jeśli @ ma przyjść, to niech przyjdzie. Przynajmniej przed urlopem dowiem się, co lekarz na moje wyniki + wykres :shocked2:
Ehh jak cudownie byłoby zajść po prostu w ciążę. Czekanie 9 miesięcy na dzidziusia od momentu poczęcia - to jeszcze rozumiem, ale żeby najpierw trzeba było czekać miesiącami na poczęcie - to już przesada :baffled:
doskonale cie rozumiem.ja tez juz sie naczekalam,wydaje mi sie.Ostatnim razem @ byla wielkim zawodem ale w rezultacie cieszylam sie ze przyszla dzien wczesniej.Przynajmniej nie zylam zludzeniami przez jeszcze jeden dzien.
uciekam dziewczyny i bede wieczorem.Odliczam dni do wyjazdu.Wczoraj jednak nie udalo mi sie isc spac przed 12 choc codzien to sobie obiecuje.Wzielam coldrex i pastylki na ssanie i na razie nie chce slyszec o chorobach.oh jak chcialabym by ten tydzien szybko zlecial!
p.s. dobry pomysl by wydrukowac wykres i pokazac lekarzowi.tez niedlugo ide
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry