reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
no wlasnie, jak jest z tym mierzeniem temp? bo ja musze wstawac o 3:30 i czy wtedy moge mierzyc?

ja tez 82 :)
ja z 81 czyli juz najstarsze nie jestescie:)
Kurcze nie wiem co zrobic jesli chodzi o te pomiary ale w sumie jesli codziennie o tej samej porze mierzysz to chyba nie powinno byc problemu.gorzej kiedy nie musisz tak wczesnie stawac...wtedy nie ma sensu porownywac.o tej godz w ogole temperatura ciala jest najnizsza
 
jeśli chodzi o temp. to ponoć trzeba mierzyć po około 3 godzinym spoczynku.
Musze was zmartwic bo to ja jestem chyba najstarsza 1972 r.:cool2: I CO ?
najlepiej mierzyc ja codziennie po przebudzeniu,o tej samej porze(juz godzina pozniej naprawde robi roznice) i w tym samym miejscu.inaczej nie jest wiarygodna.
ja mierze codziennie o 6.45,zaraz jak sie obudze (a w weekend nastawiam budzik.potem dalej ide spac)w ustach,termometrem elektronicznym wiec zajmuje to niecala minute.
 
no wlasnie, jak jest z tym mierzeniem temp? bo ja musze wstawac o 3:30 i czy wtedy moge mierzyc?

ja tez 82 :)

ooo kolejna rówieśniczka:-):-)
mozesz mierzyć o 3:30 bylebyś codziennie mierzyła o tej porze po przynajmniej 3 godzinnym śnie,
no i oczywiszie w weekendy tez o tej porze
ja robie tak że mierze a podem dalej śpie:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
,termometrem elektronicznym wiec zajmuje to niecala minute.
Ja tez mam elektroniczny i sie zastanawiam, bo czasem mi nie pika na zakonczenie pomiaru. I co wtedy robicie?
Tak mialam nawet dzis
I mierzenie 36.6 nie piknal
II to samo
III-36.5 i piknal
Stad wpisalam na wykresie 36.55...czy slusznie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry