wisienka ale ty tak bardzo wczesnie mierzylas?zawsze tak mierzysz?co do tych temperatur to widze ze i tak zle i tak nie dobrze.zawsze bedziemy miec jeszcze cicha nadzieje;jak jest niska to podpieramy sie ff i tym ze ktos inny tak mial,albo zagniezdzeniem a jak wysoka to tez fajnie...sama tak mam i dopiero @ mnie stawia na ziemie.No ale u was dziewczyny to rzeczywiscie jeszcze wszystko moze sie zdarzyc i cos malo pozaciazalo w tym cyklu wiec licze na to ze jeszcze ktoras nas zaskoczy.Co do temperatury to nie wiem co o tym sadzic.ja w tym cyklu do konca mialam wysoka ,nawet w dzien @ jeszcze 37 a spadla kolejnego dnia.U zielonej to nie mogla byc @ bo to pare dni temu a temp.jeszcze wysoka,choc z drugiej strony ja przez ostatnie 3 cykle mialam domieszke krwi ze sluzem w jakims 9,10 dc.gin kazal sie tym nie przejmowac.ja juz wolalabym tego nie widziec.
uciekam dziewczyny.to moj pierwszy dzien po wakacjach i bardzo to przezywam bo nie ma jak taki wolny dzien i robienie tego czego sie chce no ale niestety pracowac w wiekszosci przypadkow trzeba...a szkoda.