reklama

Staranka od stycznia 2012.

My nie używałyśmy przemocy, były nas 4 :-) hehehe i jedna z Nas była 4 lata starsza ale i tak się świetnie z Nami bawiła :-) hehe najlepsze było robienie ''bomb''. z sody oczyszczonej i opakowań z zabawek z kinder niespodzianek :-)
 
reklama
My bomby też robiliśmy! Kiedyś zrobiliśmy trochę większą niż zwykle i kawałek schodów pod szkołą wysadziliśmy...:)oj różne głupie pomysły miewaliśmy!
 
Czasem się zastanawiam czy by sobie tempki nie mierzyć, ale za dużo zachodu jak dla mnie... nie wstaję o regularnych porach. A jeśli nawet bym wstawała to włączanie kompa itp by mnie rozbudzało i już bym w kimkę nie mogła polecieć... yhhs może kiedyś się skuszę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry