reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Agnieszko, skok temperatury może być nawet 3 dni po owu więc mogłaś mieć wczoraj tą owulację.
Sailorka pierwszy dzień cyklu zaznacza się dopiero w dniu krwawienia. Chyba w tej mojej słynnej broszurce podkreślali to nawet bardzo wyraźnie i kazali zwrócić na to uwagę, że plamienie zawsze należy do starego cyklu.
A co do temperatury to ja się budzę co noc, dopóki nie wstaniesz to nie jest ona zaburzona. Ale też zdarza mi się wstawanie o 4 w nocy do łazienki. W ogóle wstaję co noc do łazienki. Ale tak jak już kiedyś pisałam jeśli wstaję po 5 to po prostu mierzę temp zanim wstanę bo to i tak mniej niż półtorej godziny do mojej pory mierzenia a jesli wstaję koło 4 to nic sobie z tego nie robię ide spać i i tak mam jeszcze ponad dwie godziny do mojej pory więc myślę że to nie zakłóca. A u niektórych kobiet spada temp dopiero w czasie @ więc Twój skok niekoniecznie musi być dziwny:)
 
Królewno ty miałas te plamienia na początku zaznaczyłaś początek cyklu w 1 dniu plamienia czy jak się rozkręciło później? :tak:

wiesz co ja miałam taki skąpy ten okres w ogole dziwny, ale to chyba przez tą luteine, i 1 dzien plamienia to miałam takie nitki na wkładce, a kolejny dzien oznaczyłam jako 1 dzien nowego cyklu bo jak badałam szyjke to w środku miałam troche krwi ale ze tak powiem mało co ze mnie wypływało :P haha

Mynia no ja nie wiem czy to tak z tymi plamieniami jest, ja np ostatnia @ mogłabym całą oznaczyć jako plamienie bo było tak mało tego

a co do USG to mi lekarz zawsze robił najpierw dopochwowo a potem jak sie dało to jeszcze dodatkowo przez brzuch :)
 
wiesz co ja miałam taki skąpy ten okres w ogole dziwny, ale to chyba przez tą luteine, i 1 dzien plamienia to miałam takie nitki na wkładce, a kolejny dzien oznaczyłam jako 1 dzien nowego cyklu bo jak badałam szyjke to w środku miałam troche krwi ale ze tak powiem mało co ze mnie wypływało :P haha

Mynia no ja nie wiem czy to tak z tymi plamieniami jest, ja np ostatnia @ mogłabym całą oznaczyć jako plamienie bo było tak mało tego

a co do USG to mi lekarz zawsze robił najpierw dopochwowo a potem jak sie dało to jeszcze dodatkowo przez brzuch :)
Ale miałaś takie, że wkładka wystarczyła czy musiałaś mieć podpaskę?
Bo ja czytałam właśnie, że jak to są plamki małe na wkładce albo na papierze to to jest plamienie a krwawienie dopiero jak to coś przestaje być plamką:) Wiem, to jest pojęcie względne, ja też miałam długo problem z rozróżnieniem co jest plamieniem a co nim nie jest. Ale jeśli ewidentnie nie macie wątpliwości, że to plamienie to ja bym oznaczała jako plamienie, które należy do starego cyklu
 
reklama
Ale miałaś takie, że wkładka wystarczyła czy musiałaś mieć podpaskę?
Bo ja czytałam właśnie, że jak to są plamki małe na wkładce albo na papierze to to jest plamienie a krwawienie dopiero jak to coś przestaje być plamką:) Wiem, to jest pojęcie względne, ja też miałam długo problem z rozróżnieniem co jest plamieniem a co nim nie jest. Ale jeśli ewidentnie nie macie wątpliwości, że to plamienie to ja bym oznaczała jako plamienie, które należy do starego cyklu

Myniu wystarcza spokojnie wkładka :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry