reklama

Staranka od stycznia 2012.

no ja właśnie jak mi się @ spóźniała to mając nadzieję, wypiłam pierwszą zbożówkę - pierwszą od czasów dzieciństwa hehe.. też będę mieć ciężko bez kawy jak coś...oj kawkę to ja lubię...


Groszek a co studiujesz? bo często pada tu, że któraś z Was a to na wykładzie a to uczyć się musi.. i tak z ciekawości dla lepszego poznania pytam:)
 
reklama
Groszek to jesteś mój człowiek!!:) o jak fajnie:)
sama na medycynie wytrzymałam 3 lata, skończyłam w rezultacie rehabilitacje i teraz rehabilituje dzieciaki i masuje niemowlaczki:)

ps. ale powiem Ci, ze sentyment do medycyny został... oj tak... czasem zastanawiałam się nawet czy by nie wrócić i nie kontynuować... ale teraz już za późno na to bo to jakoś tak jest że chyba w ciągu pięciu lat mogłam bez egzaminów..
 
no właśnie ja chyba z kresu tych wytrzymałości.. straszny wyścig szczurów był jak dla mnie...na jakaś taką grupę trafiłam, że szkoda gadać... potem na rehabilitacji odżyłam:) niemniej ogólnie rzecz biorąc bardzo mile wspominam mimo tych szczurków:)
 
Ja już nie mam wyjścia, chce skończyć....i odżyć na jesieni spacerując z maleństwem ;) Wtedy pomyśle co dalej :P Właśnie dziś poczułam, na nowo, że chce mi się żyć. Po kilku latach wiecznego doła i poczucia, że mam dość tego co robie. I oby nic nie odebrało mi tego szczścia, które dziś poczułam :)
 
Ostatnia edycja:
nie odbierze, bądź spokojna!:)
grunt to pozytywne myślenie, że z maleństwem będzie wszystko w porządku i tak się stanie!
a przy takiej stokrotce odżyjesz na pewno:)
ściskam mocno

i na razie uciekam oglądać z M film:)
 
Anuszkowo........@16.02.2012-------II
Andzia 19............@19.02.2012-----II
Matyjasowa.......@21.02.2012------II
Anna2101...........@ 22.02.2012/24.02.2012
Nenete...............@23.02.2012------II
rozab.................@25.02.2012-------II
Crazy Girl..........@ 01.03.2012------II
Anka84200..........@ 04.03.2012
Wesoła kobietka ...@04.03.2012-----II
pati_pati..............@09.03.2012......II
Sailor_moon.......@13.03.2012
Groszek ............ @ 16.03.2012(2)....II
Moni-ka..............@16.03.2012 (4).......II
malena100..........@24-25.03.2012
Lanjaa.................@27.03.2012(1)
Pyscek .................@27.03.2012 (10)
K@ti@..................@29.03.2012 (12)
Czarni..................@30.03.2012 (18)
*AgA*................@31.03-04.04 2012 (3)
grzanka90............@ 03.04.2012 (4)
Zonqa...................@06.04.2012
Agacynda..............@06.04.2012 (5)
Mgiełka2008.........@06.04.2012 (6)
Agus_86................@01-06.04.2012 (2)
Ineska7.................@08.04.2012
Sihaya..................@13.04.2012 (4)
Karola_2907........@14.04.2012
Edyta01................@15.04.2012 (2)
Kropka................@18.04.2012 (4)
Anke24...............@???kwiecień (3)

@ przylazła w drodze z krk do domu. tzn, brzuch zaczyna boleć i plamię, więc cykl zaczne liczyć od jutra. Teraz założyłąm, że cykl będzie miał 31 dni... Gdzie tam 18 kwiecień ranyyy. No cóż...

w Krk super, wzięło mnie na samym początku na zwiedzanie Wawelu.. Wszędzie tam byliśmy od dzwonu Zygmunta po krypte Kaczyńskich. Obiad przepyszny, później spacer nad Wisłą, Rynek i przejażdżka bryczką i pyszna latte machiatto :) Jestem wykończona, a mąż spłukany :P ale opłacało się. :-)

Od jutra estrofen kurde mogłabym zajść już w tym cyklu przy składzie tylu leków :/
 
reklama
Kropka to super dzień miałaś :)) spokojna głowa o to czy się uda.

Ja dzisiaj z Moim dyskutowałam w trasie na temat wakacji, ciąży i samochodu jak się pojawi Maluszek :) Także super owocna rozmowa, bo doszliśmy do wniosku, że dwa auta muszą zostać. Mój A kupi pod koniec roku nowe auto, ja poczekam ze zmianą swojego prawdopodobnie do ślubu, bo zbierzemy pieniążki na weselu i jak znalazł kupimy nowe większe. Marzy nam się porsche cayenne mmmm...
Nawet dzisiaj oglądałam na wystawach suknie ślubne :-D:-D

I stwierdziliśmy, że chyba będziemy otwierać solarium zaraz obok salonu fryzjerskiego Mojego A.
I na tych targach dzisiaj w Poznaniu spotkaliśmy mojego wujka, który sprzedaje łóżka do solarium i chyba trzeba będzie się rozeznać u Niego, bo napewno jakieś zniżki będą :-)

Dzisiejszy dzień napawa mnie ogromnym optymizmem.

Sihaya i Groszku ja też miałam być medycyna, ale ostatecznie wyszła Technologia żywności, bo na med. się nie dostałam, tylko na płatne. a wywalać 10 tys za semestr to mi się nie uśmiecha... :baffled: Ale tata mój strasznie chciał, żebym poszła i jeszcze po dziś dzień walczę z tym pomysłem. Zobaczymy...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry