)
reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Myślisz o sobie, że jesteś złą matką? Czujesz się smutna, bezsilna, a może zyjesz w ciągłym strachu i obwinianiu siebie? Obejrzyj mądrą, szczerą rozmowę z jedną z babyboomowych mam na temat depresji poporodowej. Może odnajdziesz w niej siebie i pozwolisz sobie pomóc. A może znasz kogoś, kto potrzebuje pomocy. Kliknij i zobacz
reklama

Starsze rodzeństwo naszych październikowych dzieciaczków

Alicja z Krainy Czarów

od teraz serca mam dwa..
Dołączył(a)
19 Sierpień 2010
Postów
3 614
Rozwiązania
0
wiadomo: w domu mama też wiele może z dzieckiem zrobić ale to coś zupełnie innego. Dom to zupełnie inne środowisko niż przedszkole. Tam jest mama, która zawsze pomoże, w domu dziecko jest jedno i skupia na sobie niemal całą uwagę. W przedszkolu uczy się żyć z innymi. warto korzystać z przedszkola bo dziecko bardzo wiele się tam uczy. I już nawet nie chodzi o zajęcia na których zdobywa wiedzę z zakresu środowiska, matematyki, rozwija słownictwo, myślenie itp. Uczy się samodzielności, zaradności..uczą się nawiązywać kontakty społeczne: nawiązują przyjaźnie, uczą się współpracować, ale i walczyć o swoje i reagować gdy dzieje się coś złego. Uczy się przepraszać, pomagać bezinteresownie..przełamuje nieśmiałość i z dumą recytuje przed mamą wierszyki na akademiach :)
 
reklama

asiorek82

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Kwiecień 2010
Postów
302
Rozwiązania
0
wiem że macie racje,to chyba tez ja przeżywam kryzys w zwiazku z tym jej pójsciem do przedszkola nie chodziła 3mce i przywykłam że jest w domu:zawstydzona/y:nie jest zbyt otwartym dzieckiem i niewiele ma koleżanek w przedszkolu z którymi się bawi żeby nie napisac że żadnej,bo w sumie większość czasu spędza malując przy stoliku lub w oknie pewno na palcach u jednej ręki by wyliczył dni w które się bawiła z kimkolwiek jest typową rozpieszczoną jedynaczką,nie chce brać udziału w zajęciach przez to niewiem czy jest sens bo 3rok i wciąż to samo
 

E-lona

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Luty 2007
Postów
3 016
Miasto
Śląsk
Rozwiązania
0
Mój syn też miał iść dzisiaj pierwszy raz do przedszkola, ale przez tą złamaną rękę na pewno przez ten miesiąc nie będzie chodził. W ogóle zastanawiam się czy go w tym roku dawać skoro ja cały rok będę w domu. Z drugiej strony jak pójdzie teraz to może te choróbska, które z przedszkola przynoszą dzieci skończą się po tym pierwszym roku. Za rok byłoby ciężko jak wrócę do pracy i ciągle L4 brać na syna, gdy tylko zachoruje. Kolejna rozterka to taka, że jak pojawi się maleństwo to boję się, że będzie się wszystkim zarażać. Ach...
 

natolin

Moderator
Dołączył(a)
3 Luty 2010
Postów
8 818
Rozwiązania
0
wydaje mi się, że tym bardziej jak dziecko rozpuszczone i zamknięte w sobie to lepiej, żeby chodziło do przedszkola.
ja przyznam Wam szczerze, że o drugim dziecku zamierzam właśnie pomyśleć dopiero wtedy jak Piotruś pójdzie do przedszkola, żeby jednak zajmować się przez pół dnia jednym dzieckiem, a nie dwójką, więc u mnie na pewno ten argument by przemawiał ;)
 

asiorek82

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Kwiecień 2010
Postów
302
Rozwiązania
0
natolin poniekąd masz racje,ale taka pięciolatka to już sama się zajmie sobą i jeszcze pomoże;-)
 

SylwiaZG

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Grudzień 2007
Postów
2 061
Miasto
Zielona Góra
Rozwiązania
0
I moja Ola dołączyła dzisiaj do grona przedszkolaków, jest najmłodsza (grupa 2-4 l.), ale była bardzo dzielna, popłakała kilka minut na początku, pani dosłownie musiała ją oderwać ode mnie, nie wiedziałam ile wytrzyma, umówiłam się na tel. o 10, wtedy okazało się, że super się bawi i nie płacze i tak co godzinę sprawdzałyśmy, w końcu zabrałam ją przed 13.00 przed leżakowaniem i myślę, że przez jakiś czas tak ją będę odbierać, ale to też z pozaprzedszkolnych względów. Oby tak dalej... Jestem milo zaskoczona pierwszym dniem, bo wcześniejszy 2-tygodniowy okres adaptacji (popołudniowe zajęcia, codziennie godzinę) nie był fajny - każda nasza próba wyjścia z sali kończyła się wyciem. Ale może rano inaczej - Olka wyspana, od razu śniadanko w przedszkolu, no zobaczymy jak kolejne dni...

powodzenia dla Waszych maluszków!
 

asiorek82

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Kwiecień 2010
Postów
302
Rozwiązania
0
I moja Ola dołączyła dzisiaj do grona przedszkolaków, jest najmłodsza (grupa 2-4 l.), ale była bardzo dzielna, popłakała kilka minut na początku, pani dosłownie musiała ją oderwać ode mnie, nie wiedziałam ile wytrzyma, umówiłam się na tel. o 10, wtedy okazało się, że super się bawi i nie płacze i tak co godzinę sprawdzałyśmy, w końcu zabrałam ją przed 13.00 przed leżakowaniem i myślę, że przez jakiś czas tak ją będę odbierać, ale to też z pozaprzedszkolnych względów. Oby tak dalej... Jestem milo zaskoczona pierwszym dniem, bo wcześniejszy 2-tygodniowy okres adaptacji (popołudniowe zajęcia, codziennie godzinę) nie był fajny - każda nasza próba wyjścia z sali kończyła się wyciem. Ale może rano inaczej - Olka wyspana, od razu śniadanko w przedszkolu, no zobaczymy jak kolejne dni...

powodzenia dla Waszych maluszków!
super oby tak dalej :tak:dzielna dziewczynka
 
reklama

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

"Ono jest całym moim światem" - konkurs z Cebuszką

Zgłoszenia przyjmujemy do 14/08/2019

Konkurs

Konkurs! Złóż życzenia Befado i wygraj świetne nagrody!

Zgłoszenia przyjmujemy do 01/09/2019

Konkurs

Back to school – konkurs z 5.10.15.

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/08/2019

Nowe pytania

Do góry