reklama

Stopa końsko-szpotawa

jak bedzie pózniej, nic sie nie stanie asica. Moj maly mial po roku od planowej daty szczepienia i dotad zyje bez zadnej zakaznej choroby :happy:

To tylko koncerny twierdzą, ze szczepienie musi byc juz, zaraz, natychmiast, a kazde opoznienie to cos strasznego ;-)
 
reklama
hmmm piszecie o szczepieniach. Bartuś na kilka dni przed zabiegiem brał szczepionki i lekarze zastanawiali się czy zabieg powinien się odbyć;) My zdecydowaliśmy się na "pełen pakiet" i jestem zadowolona - jak dotąd Mały raz zachorował i była to "trzydniówka". ale zgadza się, jeśli Dzieciaczek nie jest w formie to lepiej szczepienie odłożyć na później
 
Jednak udało się szczepienie :-) Mały jest zdrowy. Ale okazało się że te niby katraki to zwiotczenie krtani, już drugi lekarz nam to powiedział. A to nie choroba i nie leczy się tego.
 
Dżalwia - My z mężem kąpaliśmy naszego dzidziola we dwoje, na początku mąż go trzymał nad wanienką a ja go obmywałam. Potem kładliśmy go na myjaczku, mąż trzymał nóżkę z gipsem a ja kąpałam malca. Jak raz się odważysz to później będzie już tylko łatwiej :) pozdrawiam...
 
Ostatnia edycja:
my odważyliśmy się na pierwszą kąpiel dzień przed zmianą gipsu, jakby się zalał albo coś takiego to tylko przez 1 noc byłby mokry, a potem tak jak pisze asica było już łatwiej :-)
 
reklama
asica- jestesmy po szczepieniu. mielismy dzis szczepienia. 5w1 i rotawirusy. a zoltaczke przenieslismy...bo nie bylo jak wbic do drugiej nozki :-) jak na razie wszystko ok i bez goraczki sie obeszlo. dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry