Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

)prac.A od kąd jesteśmy w ciąży to już wogóle dba jak o jajko.Moge zapomnieć o myciu brodzika,kibelka, okien czy podłóg,nawet pastowaniem sie zajmuje :shock: .A musze nadmienić że niewyniósł tego z domu rodzinnego-bo raczej tam było kiepsko;zarówno z partnerstwem,okazywaniem uczuć czy innymi funkcjami,które powinny być spełnione.Przez prawie 9 lat bycia razem wiele sie nauczyliśmy nawzajem; on mnie wyciszył,dał poczucie bezpieczeństwa(czego nie potrafił zapewnić mi ojciec)a ja sprawiłam,że poczuł co to jest prawdziwa miłość i ciepło rodzinne. Myśle że wspólnie dochodziliśmy do wszystkiego i żadne z nas na poczatku niebyło dla siebie idealne(podkreślam dla siebie a nie wogóle
) .Mam nadzieje że uda wam sie dojśc do porozumienia,z waszymi panami.I tak jak pisała któraś z forumowiczek-koniecznie musicie ze soba rozmawiać :!: bo z facetami jest różnie,czasem nawet nie zdają sobie sprawy że robią coś nie tak,trzeba im to jasno wyłożyć.pozdrawiam i powodzenia życze,wierze że bedzie dobrze w końcu sie kochacie :!:
:!: ........Mame traktował dobrze tylko nielubił chyba swoich dzieci-niemówie że niekochał-traktował nas jak rywalki :?: :!: A u męża......oj lepiej nie mówić.Na szczęście mam wspaniałą mamę i to ona dała siostrze i mnie (i uczyła) tego co najlepsze,a mojego męża traktowała jak syna-poczuł sie u nas tak dobrze że chyba to go zmieniło-bo wcześniej aniołkiem to on niebył.Wiesz co też gdzieś podświadomie mam jakieś obawy,ale już tak żadko,że przypominam sobie o nich w syt.takich jak ta,kiedy np.o tym pisze.Jesli ludzie potrafią przełamać zaklęty krąg,tego co wynieśli z domu rodzinnego wszystko jest mozliwe.Ciesze sie że tak nam sie udało 