• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

a mnie dzisiaj szyjka kłuje jak głupia:/ i mam wrażenie, że mały mi wyleci... ale to podobno normalne pod koniec ciąży...
ale rozmawiałam z nim i zapytałam się czy mu dobrze u mamusi w brzuszku i strzelił kopa, więc myślę, że jeszcze posiedzi sobie u mnie:-D
 
reklama
Dlatego właśnie jak gdziekolwiek wychodzę, to ZAWSZE mam wkładkę założoną, i jeszcze kilka na zmianę w torebce
różnie bywa...
ale zastanawiam się czy podpasek nie nosić, czasami nie mam jak tej wkładki zmienić i wtedy jest problem ...jak mi się uleje

Uciekam będę potem, jak przyjdziemy
muszę się jeszcze ubrać do końca
 
Mi w nocy zacząl brzuch twardnieć i bóle takie jak na miesiączkę....ale pare...i nie za często i ucichło....a małż tylko........juz jedziemy?? :) teraz tez mnie zakuło w dole...ech takie uroki końcówki......

Tonia
-to zeby to molestowanko m przyniosło sukces:) ja tez bym chętnie wymolestowała mojego.............ale jak mam rozwarcie na 2 cm to chyba lepiej nie............więc ........... straszną mam chęć i nici....... no nic oby do porodu i 6 tygodni połogu...a później jak się rzucę na niego to ho ho ho...:-)
 
Oj dziewczynki tulę was mocno na te wasze smutki ..... Oby minęły!!!

A my już rosołek zjedliśmy teraz będziemy jeść drugie danie.

Ja tez mówię do męża, że chciałabym już normalnie funkcjonować a nie chodzić jak paralityczka i bez przerwy narzekać w dodatku nogi mam takie popuchnięte, że masakra. Jutro wizyta u gina, ciekawe ile mój klocuszek waży już...
 
cześc dziewczynki:-)
za mną pół nocki nie przespanej ,juz nie wiedziałam jak się połozyć,wszystko mnie bolało :(
Ariska - naj najlepsze zyczenia ,szybkiego rozwiazania i spełnienia marzeń:-)
matrusia - oj jak my się rzucimy na naszych panów,to sami będą mówić że ich głowa boli :-D.wczoraj mój się śmiał że będzie przedemną uciekał hihi
idę robic obiadek
ticker.php
 
A ja mam wizytę w środę i już się nie mogę doczekać, tak bym już chciała wiedzieć co i jak i zobaczyć malutką. Jutro trzeba jeszcze badania zrobić na mocz i morfologię, bo jakoś mi się wcześniej nie chciało zebrać. A ja na obiad nic dzisiaj nie mam, właśnie śledzika zjadłam. To chyba pierwsza niedziela od dawien dawna że nie ma porządnego obiadku, ale córcia u babci, to nam się nie chce pichcić. Ide wieszać pranko i wstawić kolejne.
 
marta- :) mój tez będzie uciekał.
Lecę robić obiadek dziś kluseczki śląskie ze schabikiem i surówka z kapustki pekińskiej...mniam mniam.... późno było sniadanie bo o 10 ,więc obiad tez później a syn juz widzę podkrada mi kluski i je....więc się zabieram........bo zostanie sam schabik z surówką jak się dosiądzie.

m zadowolony bo kupił sobie spaware....................................... i mam go z głowy:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry