• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

reklama
a ja pooglądałam bajki, zjadłam kolacyjkę i teraz leniu****e w łóżeczku... Szymek coś dzisiaj spokojny... czasami łaskawie dupinkę wypnie albo syrkę przeciągnie po brzuchu a tak to śpiocha i udaje że go nie ma:-) ale to pewnie moja wina bo mu wczoraj poprzestawiałam noc z dniem... późno poszłam lulać a poźniej spałam do południa:-)

do małżona przyszli koledzy... a ja się nudzę... i coraz częściej myślę o porodzie i o tym że jestem jak bomba zegarowa:-D ciekawe jak mi sie rozpocznie poród?! dzisiaj teściowa kazała mi skakać po schodach w celu przyspieszenia godziny "0" ale z moim bolącym kręgosłupem i rwą kulszową nie dałabym rady...
 
pytałam się już Ciebie na kiedy masz termin??
na suwaczkach jesteśmy równo

Licząc wg OM ja zaczęłam wczoraj 37 tc, a termin mam na 30.01 równo z Ewcią i Joasieńką, czyli zamykamy listę :-) Jeśli młoda nie nabierze przyspieszenia, to mamy zamiar się wcześniej nie wychylać ;-)

Dostaliśmy od naszych znajomych jeszcze przewijak i materacyk do łóżeczka:-), ale mamy nietypowe stare łóżeczko 115x60 i zobaczymy czy się te 5cm upcha, czy nie trzeba będzie kupować nowego materaca.
Wygląda na to, że w sumie to brakuje nam pościeli, lampki nocnej, niani i termometru :tak:

Zmykam się wyłożyć na wyrku i coś może pooglądać. Wpadnę później
 
Ewcia fajnie, że masz mężusia z powrotem w domku i jesteście szczęsliwi

Damqelle szybkiego powrotu do zdrowia i zebyscie wyszły już ze szpitala z malutką :-)

Ja przez cały dzień żadnych bóli juz nie miałam, ale asekuracyjnie zostawiłam Piotrusia u rodziców gdyby sytuacja sie powtórzyła.
 
Ja też się troszkę nudzę, mój ogląda film na jaki ja nie spojrzę

a poza tym latam do kibelka bo zdawało mi się , że chce mi się kupke a tu nic cały czas.....:sorry2:

aha Monia-t wg OM to ja bym miała 37 tc już - tak mi się zdaje -a le termin ten z pierwszego USG jest 24 styczeń
a trzymam się USG i przy tym zostaję
 
Witam Was kochane wieczorową porą:)
I mamy Nowy roczek:)

Widzę, że damqelle to choróbsko nieźle dorwało. Oj, żeby szybko wróciła do zdrówka!!!

Klaudoos- kochana, odpoczywaj!!! I zbieraj siły, a wszystko bedzie dobrze, najwazniejsze, ze juz jestś po...

Ja tak późno sie odzywam, bo w sumie po późnym śniadanku, poszliśmy z mężusiem na spacer, a potem dziadek zaprosił całą rodzinkę na Noworoczny obiad do restauracji, i tak zeszło do 19,00...Objadałm sie niemiłosiernie, ale za to miło spędziliśmy dzis dzień:) My siedzieliśmy z mężusiem wczoraj do 1.00, potem mnie takie spani ogarnęło, że sama nawet nie wiem , kiedy zasnęłam...

Ja właśnie dzis zaczęłam pakować torbę, bo już czas:) Oj, żeby szybko zleciały te dni do porodu:) Teraz, to już możemy sie spokojnie odliczać dni do spotkań z naszymi maleństwami :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry