reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczen 2011

hej dziewczyni jutro ide do lekarza na 18.30 juz nie moge sie doczekac jak zobacze juz dzidzie troszke wieksza ale z drugiej strony strasznie sie boje ze znow na USG wyjdzie ciaza obumarla.....trzymajcie za mnie kciuki...

Wszystko będzie ok!!! NA 100%

Ja dzwoniłam do siostry mojej mamy. Jest połozną z zawodu i mówi, że nic się nie stanie. Mam się napić kawki a jak nie minie to wieczorkiem pół lampki czerwonego wina, to lepsze napewno niż tabletki. :)

A tak w ogóle to juz nie moge się doczekac jak moi rodzice przylecą do kraju. Będą od 7 sierpnia miesiąc więc odciążą mnie trochę :) Wika się będzie bawić z dziadkami :) Bo oni mieszkają od 17 lat w Londynie :) Ale może w grudniu już na stałe zjadą do Polski :) Super akurat przed moim porodem :)
 
reklama
Hej dziewczynki :)
U mnie też słonko za chmurkami się skryło. Nawet dobrze, trochę odetchniemy.
Wczoraj byliśmy cały dzień w terenie, najpierw obiad u moich rodziców, potem do brata na kawkę i ruszyliśmy z nimi na przejażdzkę, w rezultacie w domciu o 22.30 zlądowaliśmy. Spotkałam kuzynkę mojej bratowej, ma tp na 5 lutego, jest szczuplutka i lekko wystawał jej już brzuszek.
Ja wczoraj musiałam ubrać rybaczki ciążowe bo wszystkie normalne spodnie cisną mnie w pasie, mimo, że schudłam kolejny 1 kg. Chyba koniec ze zwykłymi ciuchami. Trzeba będzie nosić już ciążówki :)
 
Dziewczyny trzymajcie mnie bo nie wytrzymam :/
dzwoniła do mnie moja przyszła teściowa i tak mnie wyprowadziła z równowagi ,że mama mnie nie mogła uspokoić i myślała że coś się dzieje że krwawię czy coś a tu mnie ta jędza tak wykańcza. Dzwoniła do mnie, oczywiście po % jak to ona i zaczęła swoje gadki o tym że robi remont w domu dla dziecka itp (z tym że robi go u siebie a nie w naszej części) i jej mówię że raczej zostanę u rodziców i narazie tu będziemy mieszkać z racji tego że urodze w styczniu a obrone na studiach mam w czerwcu i rodzice mi pomogą. To ona zaczeła krzyczeć że jesteśmy nieodpowiedzialni, że ona na to nie pozwoli. Pytam sie kto ma decydować o moim dziecku jak nie ja i Mariusz to stwierdziła ,że ona będzie decydować bo my sie do tego nie nadajemy nosz myślałam że ją walne ;/;/

Ona myśli nie wiadomo co , nie jestem sierotą i mam rodziców którzy chcą mi pomóc tak jak ona , a ja wolę zostać te pół roku w domu i skończyć szkołę bez problemu. Ona myśli że skoro rodzice mieszkają w bloku to pewnie mieszkamy wszyscy w jednym pokoju ze ślepą kuchnią :/ a my mamy 3 pokoje i bede miała swój pokój.

Decyzje podjeliśmy choć nie było łatwo ale wiedziałam ,że u niej nie znajde pomocy bo ona wiecznie pijana jest. I mariusz sie dziwi dlaczego ja jej nigdy dziecka nie zostawie ;/
Do tego później mój mnie zdenerwował tekstami "wybacz jej, nie przejmuj sie bo była pijana" ale co mnie interesuje że była pijana powinna panować nad sobą i swoimi słowami. I nie mam zamiaru ciągle jej wszystkiego wybaczać przez jej pijaństwo

Jak sie spytałam mojego co zrobi jak jego matka dziecka nie dopilnuje i coś sie stanie bo była pod wpływem i czy też wtedy powie "wybaczmy jej była pijana" już sie nic nie odezwał.

Albo drugie ,że ona z pracy zrezygnuje i zostanie z dzieckiem. To się pytam po co ma z pracy rezygnować jak ja nie pracuje i będę sie dzieckiem zajmować. Może se jeszcze wymyśli ,że będziemy jej płacić :/

Taka byłam zdenerwowana ,że aż moja mama miała tam dzwonić do niej że kobiet w ciąży się nie denerwuje i żeby się odwaliła :/
 
ariska - pierdziel wszystko i się śmiej, jutro wstaniesz będzie lżej :)

Swoją drogą pokaż jej, że jesteście dorośli i nie pozwólcie wtrącać się w Wasze decyzje. Postawisz na swoim to da Ci spokój. Nie dyskutuj z nią bo to raczej nie ma sensu, wysłuchaj i wypuść drugim uchem. Na czas ciąży radzę Ci unikąc zbyt częstych kontaktów z taką jędzą bo po co sobie stresy fundować. Ja nie mam kontaku z moim teściem 3 lata i mam ŚWIĘTY SPOKÓJ.
 
ariska bardzo mi przykro , ze musialas sie denerwowac !!!
Co o tlumaczenia alkoholika " wybacz jej ona byla pijana i nie wie co robi" czy gadki w takim stylu swiacza oo tym ze twoj Mariusz jeszcze sobie z tym problemem nie poradzil. Radze dac mu do poczytania ksiazke "Dorosle dzieci alkoholikow" bo wykazuje syndrom wspoluzaleznienia .
Jestescie dorosli i wiecie do robic jak swoje zycie prowadzic . proponuje kochana nie dyskutowac z kobieta i unikac jakichkolwiek kontaktow z ta pania i zastanawialambym sie na waszym miejscu czy wogole myslec o tym by sie do niej kiedykolwiek przeprowadzac dopoki nie pojdzie na odwyk .
Kochanie nie przejmuj sie . poprostu mysl o malenstwie ze ono nie lubi jak sie mamusia denerwuje .
Pozrawiam cie goraco .trzymaj sie
 
Pewnie ze mozesz obu pokazac:) to samo chca. Chociaz ja Ci powiem ze jak ja poszlam do swojego na NFZ to dostalam skierowanie na morfologie, mocz i wr a znajoma ktora chodzi prywatnie dostala pelen pakiet badan, nawet na hiv. A grupe krwi masz? Bo ja nie moge znalesc ksiazeczki od oddawania krwi i u mamy bede jej szukac bo gin mi powiedzial ze skierowania nie da a na grupe krwi kosztuje 68 zl.... Wiec musze znalesc.

No ja akurat grupę krwi mam zrobioną. Zawsze jakieś badania będę mieć darmowe - to jakiś plus, trzeba jakos kombinować w życiu

Dzień dobry :)

Jak tam u Was z pogodą ? Bo do nas nadciągnęły chmury i słoneczko znikło ...z jednej strony się cieszę bo wreszcie odetchnę od upałów ale z drugiej taka pogoda jest przygnębiająca.

Przedwczoraj powiedzieliśmy teściom, po minucie euforii była zmiana tematu tak jakby nic się nie stało, żadnych pytań , nawet o termin czy tydzień nie spytali ...ale cóż jestem przyzwyczajona.

Wczoraj małe zakupy, niestety ciążowe ubrania z przecen poszły jak świeże bułeczki i musiałam obejść się smakiem...Za to mąż skorzystał:)

Aaa i najważniejsze brzuch tak urósł , że już nie za bardzo potrafię spać na brzuchu, wczoraj nawet czułam jakieś "motyki"(nie za wcześnie?)

Ja jeszcze nic nie czułam, czasem takie bulgotanie - ale nie wiem czy to mogą być ruchy dziecka
 
Hej dziewczyny
ja miałam dziś nockę nieprzespaną, w sumie tak zupełnie bez powodu. przynajmniej nie miałam problemu z wstaniem na badania. A po powrocie do domu i zjedzeniu śniadania udało mi się odespać nockę do godziny 12. :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Jutro wizyta u ginia i usg, trzymajcie kciuki - boję się jak cholera.
Część wyników już odebrałam, morfologia i mocz takie sobie ale ujdą w tłumie. Najbardziej bałam się o glukozę bo przy Fifim miałam cukrzycę ciężarnych, ale na szczęście teraz wszystko w normie. Czekam jeszcze na HBS.
Oj żeby to już było jutro. Dziewczyny trzymajcie kciuki - wizyta o 15.45.:-(
 
reklama
też mam jutro usg, nie mogę się doczekać żeby zobaczyć maleństwo.
Dzisiaj odwiedziłam parę ciucholandów i znalazłam śliczne ciuszki dla dziewczynki. Sukienka na porodówkę, śpioszki, i sukienka na 2-3 lata. Obiecywałam sobie co prawda że nie kupię różowych, i że będę kupować tylko te najmniejsze, bo jeśli rzeczywiście będzie dziewczynka, to będę miała czas na kupowanie, a jeśli chłopak to mam dużo ciuszków po Jaremie, no ale są różowe... poległam!
 
Do góry