aniwar ja po prostu wzięłam Alę na przetrzymanie, dawałam cyca jak tylko chciała, nawet co pół godziny, co godzinę. W dzień ona ucina sobie tylko takie drzemki 40min do godziny, ale w nocy śpi, potrafi nawet 6 godzin spać po cycu (a raczej cycach, bo daję dwa), więc wniosek z tego że się najada, a mnie się wydawało że ona głodna, więc dawałam mieszankę. Narazie sprawdzam czy mam rację, ale chyba jakby była głodna to darłaby się w niebogłosy, a tego nie robi. Zobaczymy jak przybiera, bo w zeszłą środę jak byłam z katarkiem ważyła 4600, teraz w środę idę do dzieci zdrowych z obiema dziewczynami i zobaczymy ile teraz Ala będzie ważyć.
claudia też co dzień o Tobie myślę i nie wyobrażam sobie nawet jak Ci źle bez maleństwa. Bardzo Ci współczuję, to musi być bardzo trudne, ale poradzicie sobie a Michaś wróci niebawem do domku. Fajnie, że będziesz przy nim, ja widzę jak moja Ala potrzebuje mojej bliskości a jest przy mnie non stop. Przytul go od cioć z BB:-)