reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczen 2011

Witam z rana

u mnie zapowiada się pracowity dzień, pranie sprzątanie i zakupy bo lodówka pusta.
Małej nie odpowiada brak towarzystwa, przyzwyczaiła się że cały czas ktoś przy niej jest.
Dobrze że już w domu byłam też odwiedzić moją rodzinę "mamę" i siostrę i sytrasznei mi przykro bo wogóle nie interesują się Domi, nawet do niej nie podeszły ani nie zagadały:-( strasznie mi przykro bo to moja najbliższa rodzina, i nie mogę pogodzić się z tym że moja dzidzia wyczekana, wymodlona wcale ich nie obchodzi, to z kim mam dzielić się tą radością???? a szkoda gadać idę cos robić

Joasiab powodzenia będzie dobrze
 
reklama
witajcie :)
pospałam całkiem nieźle, ale jestem jakaś taka niewyspana, oczy mi się kleją :( Natalka jeszcze kima, a ja musiałam wstać, zeby wyprawić mamę do lekarza...

joasiab - będzie dobrze, trzymam kciuki :)
gogi - życzę udanej wizyty, bo pewnie obie się męczycie z tymi szynami.
Ja jeszcze nie próbowałam karmić Natalki piersią, ale przecież i tak muszę to w końcu przetestować, więc to by było jakieś wyjście...

zaraz w Dzień Dobry TVN będzie o stanikach do karmienia, czyli "sexi mama karmiąca" :)
 
Witam się również wczoraj brak komp. Bo mąż pojechał go naprawiać, bo jakieś wirusy się zaplatały, ale widzę ze cisza no forum i mało do nadrobienia. Ja już się lepiej czuje i u nas ładna pogoda słoneczko świeci, a wczoraj fajnie ciepło było mam nadzieje ze dzisiaj będzie tak samo, a zapowiada się ze tak.
Dziewczyny mam pytanie których dzieci miały katarek czy można to jakoś przegapić bo tak się boje ze nie zauważę pierwszych objawów, a przez moja chorobę boje się ze jednak go zarażę. Wydaje mi się ze nie ma kataru z opisów które czytałam ale nieraz kichnie, tylko oczyszczam mu nosek woda morska i od tego nieraz kicha. A tak to spokojnie śpi i oddycha.
 
Witam!
iwi z tego co wiem, to kichanie u dzieci to norma, gdyz w ten sposób oczyszcza sie nosek i wcale to nie świadczy o katarze czy przeziębieniu, zresztą moja Gabrysia też często kicha.

A ja dzisiaj sie ładnie wyspałam - moje dziecko jak usnęła wczoraj po cycu o 22 tak obudziła sie dziś o 6.00:szok:
Niestety później nie chciała już usnąc, ale na szczęście tatus był w domu to sie nia zajął a ja pospałam do 8.20.:-)
Gabi teraz śpiocha więc mam chwile dla siebie. A jak sie wyśp i naje, to jedziemy do mojej przyjaciólki, która ma w przyszłym tygodniu rodzic i już sie nie możemy doczekac, a chce sie z nia jeszcze zobaczyc przed porodem.
 
witam,
wstawilam pranie, posprzątałam, Tosio śpi to mam chwilkę.
Coś ostatnio mój maluch się częściej budzi w nocy tzn nie na jedzenie tylko jakoś tak, szuka smoczka, jak mu go dam to usypia, dziś tak było o 23 i 1 na jeść obudził się po 3...
mój mąż przeziębiony i się boję by małego nie zaraził, katar ma okropny;/ pilnuje go by mył ręce itp.... oby było ok....
iwi mój Antek też często kicha....
joasiab będzie dobrze:)
 
Witajcie styczniowe mamusie:-)
Bardzo często was podczytuje , a dziś zdecydowałam się napisać .Jestem podobnie jak wy styczniową mamą tyle,że podwójną ;-) to znaczy mój synio Mateuszek jest ze stycznia 2010, natomiast córcia Kamilka jest ze stycznia tego roku:-).Mam nadzieję ,że przyjmiecie mnie do swego grona za co z góry dziękuję i wszystkie mamy gorąco pozdrawiam w ten mało sympatyczny dzień:-)
 
rusałka 25 - witaj;-)
joasiab- musi być dobrze, odrazu po zabiegu daj znać co i jak! Już pisałam na zamkniętym, ale 3mam kciuki:tak:
gogi - a czemu to maja nie lubisz? ja tam lubie to zawsze ciepły miesiąc wiosna całą parą:) do lipca daleko ja bym tak długo nie czekała, jednak dla mnie chrzest jest piorytetowy, gdyby nie to że u Nas w poście nie organizują chrztów to już Maciuś dawno byłby ochrzczony:tak:

Maciuś strzelił sobie drzemkę, leży obok mnie w łózku ja Was czytam a on gaduła gadał aż zasnął:tak::-D
 
witam,
wstawilam pranie, posprzątałam, Tosio śpi to mam chwilkę.
Coś ostatnio mój maluch się częściej budzi w nocy tzn nie na jedzenie tylko jakoś tak, szuka smoczka, jak mu go dam to usypia, dziś tak było o 23 i 1 na jeść obudził się po 3...
mój mąż przeziębiony i się boję by małego nie zaraził, katar ma okropny;/ pilnuje go by mył ręce itp.... oby było ok....
iwi mój Antek też często kicha....
joasiab będzie dobrze:)


No właśnie dlatego tez się boje ze go zarażę a tez zaczęło się od męża przyniósł to choróbsko do domu, więc trzymaj się abyś tez nie zachorowała. A niestety my nie możemy się odizolować do końca od maleństwa a szczególnie jak M jest w pracy, a mały chce jeść i się poprzytulać i tak staram się go jak najwięcej trzymać z dala ode mnie i zaobserwowałam ze potrafi zasnąć bez bujania na rekach. Dlatego tak się denerwuje z tym katarkiem bo nie chciałabym czegoś przegapić. Oprócz kichania to nie widzę niepokojących innych objawów, ładnie oddycha przez nos ze smoczkiem w buzi. Wiem ze dziewczyny już niestety zetknęły się z katarkiem u swoich maluszków dlatego pytam jak to u takiego malca przebiega.

Rusałka taka podwójna mamusie styczniowa pewnie ze przyjmiemy. Ale super wam się udało z tym styczniem
 
Ostatnia edycja:
reklama
Iwi nie martw się, na pewno nie przegapisz katarku u dziecka. Usłyszysz że inaczej oddycha, zobaczysz. Mojemu na przykład dodatkowo łzawiło chwilami oczko.

Byłam dziś z Dominikiem na kontroli i jeszcze nie do końca jest dobrze. Katar trochę mniejszy ale nadal spływa i słychać wydzielinkę jak pediatra go osłuchiwała. Mamy wybrać antybiotyk do końca, smarować mu na noc klatkę i czułko i w czwartek przyjść znów na kontrolę, tym razem już na zdrowe dzieci. Oby był już zdrowy.
Dominik bardzo nie lubi odciągania katarku z noska. Na początku jeszcze jakoś czasem się nawet przy tym uśmiechał albo trochę marudził a teraz to już jest krzyk wniebogłosy.

Zdrówka wszystkim zakatarzonym mamom i dzieciom.
 
Do góry