my też po spacerku, byłam z mamą i Antkiem oddać moją pracę ale się okazało, że zmienili nam nazwę kierunku i musiałam od nowa drukować, dobrze, że tylko jedną stronę i jeden egzemplarz, ale zeszło bo jeszcze latałam za promotorem po podpis, Antek się rozpłakał, mama moja go nosiła, potem w biedronce też dał arie i musiałam go wziąścć na ręce, ale ząbki się zaczęły, nie daje sobie bardzo nawet na dole dotknąć bo go chyba boli i płacze, ogólnie od paru dni marudny jest i najlepiej by cały dzień na rękach przesiedział....
samantaa mój tak robi od jakiś dwóch tyg a wczoraj pierwszy raz się przekręcił z plecków na brzuch, ale miał radochę
Malutka myślę, że spokojnie możesz zagęścić, nawet jakimś smakowym, takim od 4 msca, ja daje tak Antkowi od tygodnia na noc i przesypia do 5, na 150 ml wody, daję 5 miarek mleka i 6 czybatych łyżeczek kaszki i wychodzi tak ponad 180 kaszki