Michał się budzi raz przynajmniej ale solidnie, zawsze mam w pobliżu kubek z wodą.
łazi po domu, płacze, muszę wstawać do niego, wtedy jest gorzej, bo nie mogę iść do naszego łóżka, a jak się kładę z nim to dopiero zapomnij o spaniu.
Najlepszym sposobem jest to, że ja udaję że śpię, tata go odkłada , po kilka razy, aż młody wymięka i sam idzie do siebie, zamyka drzwi i idzie spać...
ale trwa to nawet godzinę, a jak ja próbowałam to kilka godzin się męczyliśmy zanim zasnął.
ogólnie ze spaniem klapa od urodzenia.
mam nadzieję że kiedyś się będę z tego śmiać

AHA I WSZYSTKICH BLISKO MIESZKAJĄCYCH ZAPRASZAM DO MNIE NA MASAŻ.
POSIADAM ŁÓŻKO ORAZ CERTYFIKATY.
ZAPRASZAM ZNAJOMYCH DO SIEBIE , CHCĘ NABRAĆ PEWNOŚCI SIEBIE W KONTAKCIE Z KLIENTEM, ABY MÓC MASOWAĆ DALEJ...