reklama

Styczen 2011

reklama
Witajcie!
Zdecydowałam się dopiero dzisiaj zarejestrować się na tym forum, mimo, że czytam je od dość dawna. Mój termin porodu to 30 stycznia. Mam już jedno dziecko - synka Wiktorka -5 lat. Teraz po cichu liczymy z mężem na córunię:). Zobaczymy. A właściwie zdecydowałam się napisać by pocieszyć weronikę. NIe martw się znam przynajmniej 3 kobietki (łącznie ze mną), które miały przodujące łożysko. Każda z ciąż zakończyła się pomyślnie - zdrowym dzidziusiem. Zalecenie we wszystkich przypadkach było jedno - oszczędzać się, dużo odpoczywać a będzie ok - i było... Nie martw się dasz radę. Ja o przodującym łożysku dowiedziałam się w 16 tyg. jak zaczęłam krwawić, a mimo to udało się!!!
 
kwin WITAJ

Weronika wszystko będzie dobrze. Musi być. wiem, że każda niepomyslna informacja to dla nas szok i powody do zmartwień, ale to napewno niie pomoże. Uważaj na siebie, odpoczywaj i będzie OK.
 
Hej girls
siedzę sobie od wczoraj u rodziców. Przynajmniej nie siedzimy z Fifim sami w domu (mąż znowu w trasie:-(). Jutro wybieramy się do atrium Nałęczowie, nareszcie się wykąpię w basenie!

kwin witaj!
weronika wiem, że to trudne ale wszystkimi siłami spróbuj się uspokoić. Przy moim Filipku lekarz też stwierdził przodujące łożysko w 5 miesiącu, kazał się oszczędzać dużo leżeć i się nie stresować ponieważ ciąża cały czas się rozwija i łożysko może zmienić swoje położenie. I tak się właśnie stało. Trzymam za Ciebie kciuki, postaraj się kochana obrócić tą trudną sytuację w walkę, którą musisz stoczyć o to dzieciątko. Będzie dobrze, życzę Ci tego z całego serca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry