• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczen 2011

Witam wszystkie Panie, nie czytałam wątku od początku ale powolutku może nadrobię.
Wczoraj zrobiłam sobie test, nie chciałam zapeszać ale nie wytrzymałam bo miałam jeden w domu. Jestem szczęśliwa i w szoku. Staraliśmy się z mężem od grudnia. Popołudniu zrobiłam drugi test i wyszedł taki sam, z dwiema kreseczkami. U gina jeszcze nie byłam, zastanawiam się kiedy iść, owulacje miałam chyba około 24-25 kwiecień więc może teraz mija czwarty tydzień i będę lutowa 2011 :D kto to wie.... Mój mąż jeszcze nie wie. Nie wytrzymałabym z tą wiadomością ale jestem w szoku do tego mąż na wyjeździe i wraca 28 maja. Chyba poczekam do powrotu. Co myślicie o standardowym powiadomieniu na zasadzie kolacja i buciki w prezencie?
 
reklama
Chyba poczekam do powrotu. Co myślicie o standardowym powiadomieniu na zasadzie kolacja i buciki w prezencie?

Oj, też tak chciałam, a w efekcie tak się cieszyłam, że o pierwszej ciąży dowiedział się, jak tylko wyszłam z łazienki, a o drugiej też jakoś tak - nie wiedziałam co zrobić z niewyraźną kreską, więc zostawiłam test na umywalce - przybiegł od razu:)
Gratuluję, i trzymaj się do tego 28go!
 
;-) witam Was :) dziękuję za rady, wyobraźcie sobie, że mój pierwszy lekarz (dobrze ze tylko 2 tygodnie u niego byłam) przepisał mi tyle różnych witamin po 6 tabletek łykalam 3razy dziennie! Odstawiłam bo tylko ogromny apetyt miałam i jakoś dziwnie się czułam!
Gratuluje wszystkim nowym przyszłym mamą które dołączyły:)
Madzia- rób tescik nie ma na co czekać! i daj Nam znać odrazu:) powodzenia!
Nowa- no życze powodzenie w trzymaniu tajemnicy przez tyle dni :-) ja bym nie wytrzymała juz o 6 rano jak zrobiłam test to krzyczałam z radości na całe mieszkanie hehe sasiedzi pewnie też słyszeli:):P Choć może się uda bo ja jeszcze nikomu nie mówiłam z rodzinki i znajomych.
Agneseines - zdrówka życzę a odpoczynek to każdej z Nas dobrze zrobi ( jak samopoczucie?)
Ewka - ja robiłam USG w poczatkach 6 tygodnia i bez problemu było widać malutki zarodek 6cio minimetrowy:) puls dziecka też mi ginekolog puścił:))) ale teraz zmieniałm ginekologa i przez te plamienia które miałam poszłam prywatnie więc nowy ginekolog znów robił USG wiec mam juz dwa zdjęcia :) i narazie dam odpocząć dzidziusiowi :) wiem już że mam jedno dzidzi :)) hehe no chyba że sie gdzieś schowalo hehe tak mówił lekarz!! Powodzenia :)

Powiedzcie mi dziewczyny czy tez sie tak dziwnie czujecie? Bo ja już nie wiem czy to ta pogoda czy jak...??
 
nowa - uwazam,ze im bardziej uroczyscie sie o tym powietym lepiej... o pierwszej ciazy moj maz dowiedzial sie w sposob jak najbardziej naturalny, zwyczajny a powiem, ze byla to ciaza po leczeniu czyli bardzo dlugo oczekiwana.. byla radosc ale oprawa nieciekawa:) postanowilam sobie, ze o drugiej dowie w nieco innych okolicznosciach i tak sie stalo:)
pozdrawiam was!

blondi - na grupsze zakupy lepiej poczekac - jednak cos na dobry poczatek sie nalezy i tobie, i dzidziusiowi.
Ja juz pewien zakup zrobilam:) Przegladanie wieszaczkow z ubrankami dla niemowlakow sparawia mi ogromna radosc.
...czuje sie fatalnie odowlalam wszystkie klientki w tym tyg.
chyba nadszedl czas by sie polozyc - pozdrawiam was!
 
Nowa82 GRATULACJE!!! wg. mnie jak miałaś owu 24-25 kwiecień to chyba będziesz styczniówką. Mąż bedzie miał miłą niespodziankę jak wróci. A swoją drogą to ja bym chyba nie wytrzymała tyle czasu w tajemnicy:) Ale trzymam kciuki - oby Ci się udało:)

aga_bb2 zauwazyłam, że mamy synków w tym samym wieku a i teraz jesteśmy praktycznie w tym samym tygodniu ciąży :)

Blondi84 ja czuję się fatanie. ale to chyba kwestia pogody. Chciałabym trochę słońca zobaczyć.
 
Hej laski. Jutro idę na rozmowę w sprawie pracy, bo w obecnej pracy nie chca mi przedłużyć umowy. Mam nadzieję, że cos z tego wyjdzie, tak bardzo bym chciała. A w piatek zobacze moja kruszynkę, więc ten tydzień jest dla mnie bardzo ważny, choć za oknem pada deszcz i nie mozna wyjść na spacerek.
 
reklama
Obecnie przeprowadziliśmy się pod Warszawę ale nadal pracuję w Wawie.
W którym szpitalu poprzednio rodziałaś?

W Paryżu. Jestem zielona jeśli chodzi o warszawskie szpitale, wiem tylko tyle, ile widzę z opinii w internecie. Każda opinia mile widziana. Mam jeszcze jeden problem: dopiero zaczęłam szukać pracy, więc jeszcze nawet nie jestem ubezpieczona... Mam nadzieję, że się uda coś znaleźć szybko. Pozdrowionka. My mieszkamy w Warszawie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry