reklama

Styczen 2011

Witajcie:) ja też się przez tę burzę w ogóle nie wyspałam, zgarnialiśmy krzesła z tarasu żeby nam nie wywiało, bo plastikowe i się tak rozbudziłam, że już nie mogłam zasnąć, a na dodatek musiałam pozamykać okna bo pies się boi grzmotów, więc zamykałam żeby tak nie słyszał i było cholernie duszno:no: i ode mnie też najlepsze życzenia dla tych które mają urodzinki i rocznice:-) a miłego dnia życzę wszystkim:-)
 
reklama
ja również przyłanczam sie do życzeń urodzinowych Sto lat kashyaa!!
niusia87 - gratulacje z okazji rocznicy, napisz potem jaką mąż niespodzianke zrobił, zrób sobie suwaczek małżeński:-)

ja juz wstałam, dzis pospałam bo wczoraj tv do 1:00 oglądałam, mąż mi sniadanko do łózka przyniósł juz drugi dzien z rzędu, może mnie tak rozpieszczać cały czas :)) teraz pracuje na 14tą więc ma mozliwość mnie porozpieszczać:)
do zaklikania:)
 
eevcia - trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze :-)

Kashya - sto lat!!! :-)

Malta - tam wokół ciebie to pełono jest lasów z grzybami :-D chyba z 8 lat temu byłam w okolicach Barlinka 2 tyg. na wakacjach. na pewno była masa maślaków - można było iść na nie z kosą :-)

witam sie po weekendzie - pod znakiem piątkowo-sobotniego sprzątania (ale za to chałupa lśni), a w niedzielę kłotnia z mężem ;-) oraz urodziny cioci, więc mnóstwo słodkości :-D
no i dziś w nocy równiez mnie burza obudziła, okna pozamykałm i udało mi się zasnąć...

odezwę się pwnie wieczorkiem, bo teraz ruszam w trasę do namysłowa... nota bene straaasznie mi się nie chce...
 
czesc dziewczynki, ja mialam ciezka noc i zapowiada isie ciezki dzien;/

oooo o bolach kregoslupa w m jak mama?? musze kupic, choc juz coraz mniej to diabelstwo boli choc czuje;/

moj pies na dzialce najadla sie orzechow wloskich w skorupach (labradory sa wszystkozerne), niestety nie dopilnowalam jej, a mąż sie zajął piwkiem i wogole mial nas gdzies, do tego moja mama dala jej kocie jedzenie z puszki (moja psiura je tylko suche karme i ewentualnei suche pieczywo, bo ma wrazliwy zoladek) i tak pol nocy sie meczyla, rozwolnienie miala i wymiotowala, masakra. mąż sie zwinal do pracy a ja zostalam w tym syfie i walcze caaly czas bo co chwile wyiotuje. chodnik wyrzucilismy na smietnik bo tak byl obsrany (przepraszam za slownictwo, ale inaczej tego sie nie da ujac)- juz zamowilam nowy.
zaraz musze wyprac dywan w dzieciecym pokoju bo tam wymiotowala;/ ach jestem zla jak nie wiem co!

a wczoraj bylo u nas gradobicie- grad o srednicy nawet 5cm, samochody maja zniszczone maski- same wgnioty!! ulice u nas podtopione. szok.. no..
ide spratac i dalej prac a w miedzyczaie poczytam zaleglosci.
 
I tu się z Tobą nie mogę zgodzić Moja Droga (przynajmniej po części), bo z tego co wyczytałam, to Twoja Ania jest z 24.08. Ja natomiast jestem z dziś (23.08) i w niektórych horoskopach to jest pierwszy dzień panny. Tak więc ja jestem lwio-panna:P
Tak więc WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :) No i by to najlepsze przyszło na świat zdrowe :)

Ja mam za sobą kolejną nieprzespaną noc. Została u mnie chrześnica i dziewczyny do 3 w nocy nie potrafiły zasnąć, buszowały, marudziły :(
dzisiaj doskwiera mi upał i boli podbrzusze. Jutro mam dzień badań od samego rana
 
Malta - tam wokół ciebie to pełno jest lasów z grzybami :-D chyba z 8 lat temu byłam w okolicach Barlinka 2 tyg. na wakacjach. na pewno była masa maślaków - można było iść na nie z kosą :-)

Tak, tak, na brak grzybów u nas nikt nie narzeka:-) Ale ogólnie miejsce cudowne- lasy, jeziora i taki teren pagórkowaty jakby już całkiem blisko gór było,a to tylko zmyłka...bo bardzo daleko:-( Och jak cudnie w górach byłoby mieszkać...marzenie:biggrin2: A póki co mieszkam tu od trzech lat i chyba tak już zostanie. No dobra, już czas, spadam do sądu bo mam na 14...
 
kashyaa najlepsze życzonka,

Witam nowe mamusie :-)

I powodzenia wszystkim tym, które mają dzisiaj wizyty u ginów.

Ja się cieszę, że jestem w domku już i mogę spać znowu dłużej.

W końcu z dala od pijanych klientów :-D

No i nareszcie jestem z Wami i mogę popisać i Was podczytywać, a tęskniłam oj i to bardzo
 
Witajcie dziewczyny:)

Mnie nie było 2 tygodnie i chyba już nie nadrobię tych zaległości. Tak się rozpisałyście, ale to dobrze, bo przynajmniej widać że wszystko tętni życiem na tym forum:) My z mężusiem byczyliśmy się nad morzem - pogoda była świetna, chyba tylko 2 dni padało, a tak tylko świeciło piękne słoneczko:) Boże jak mnie się nie chciało wracać stamtąd, pewnie gdyby nie wizyta dziś u gina, to bym jeszcze została z babcią mojego męża. Ale cóż są rzeczy ważniejsze. Ale wczoraj powrót dał mi popalić, jechaliśmy prawie 11 h, a słońce świeciło przez całą Polskę, a autko niestety mamy bez klimatyzacji:( Ale i tak było warto, odżyłam tam na morzem, sił nabrałam:) Przez te 2 tyg przytyło mi się 2 kg! Ale czuję dzidzie coraz bardziej, niezłe kopniaki daje:) I brzusio urósł:) Zobaczymy, co dziś lekarz nam powie, mam nadzieję, że już nie będę musiała zażywać tego duphastonu:)
 
Cześć dziewczyny. Mam do Was pytanko, stosujecie jakieś kremy na skórę i tłuszczyk, żeby był bardzoej elastyczna. Kurde zrobiły mi się wałki na plecach. Normalnie pierwszy raz mam takie coś masakra:/ Mam nadzieję, że da się to zrzucić po ciąży.

A co do prezentów na rocznice, mój mąż nigdy o naszej nie pamięta. Jeszcze kilka lat temu mu robiłam prezenty ale później się wkurzyłam, że tylko ja mu coś daje. Także na prawdę gratuluję mężczyzn:) Takich teraz ze świeczką szukać:)
Kashyaa sto lat:))))))))
 
reklama
Ja tylko ten z pharmaceris

Ale bardzo fajne jest mleczko z garniera ujędrniające( w żółtej butelce) - kiedyś byłam z niego BARDZO zadowolona
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry