b_iala
Fanka BB :)
hej dziewczyny jeszcze niedoczytałam wszytskiego co od wczoraj napisałyscie ale zaraz nadrobie
Madlen lubie flaki ale dobrze przyprawione wiec nie kazde mi smakują ale te robiła mamusia
są pyszne... a raczej były bo juz ich nie ma
A no własnie robiłam Glukoze na czczo i po obciazeniu 2 godzin 75g..... i co na czczo super a po wypiciu glukozy siedzialam grzecznie na kresełku i czytałam gazetki ale po 45 minut pomyslałam ze wyjde przed laboratorium i zaczerpne swiezego powietrze ... no tam na trawniku została moja glukoza ( całe szczescie nikt akurat nieprzechodził obok i krzaki były wysokie ) laborantka stwierdziła ze pewnie bedzie do powtórki .. no ale ja do niej mowie ze w sumie jak juz jestem to odsiedze te pełne 2 godziny i zeby mi tylko zaznaczyła ze po prawie godzinie zwymiotowała... przy Tomaszku drugi raz nie musiałam robic glukozy a tez zwymiotowałam a wynik przy Tomciu miałam jeszcze nizszy cukier niez przy obciazeniu... w kazdym razie czekam na wynik i we wtorek lece do gin ( pewnie bedzie kazała powtórzyc ale moze w miejszej dawce ) pózniej zrobiło mi sie słabo... zjadłam paczka.... obiad.. i dopiero zaczynam odzywac
Madlen lubie flaki ale dobrze przyprawione wiec nie kazde mi smakują ale te robiła mamusia
A no własnie robiłam Glukoze na czczo i po obciazeniu 2 godzin 75g..... i co na czczo super a po wypiciu glukozy siedzialam grzecznie na kresełku i czytałam gazetki ale po 45 minut pomyslałam ze wyjde przed laboratorium i zaczerpne swiezego powietrze ... no tam na trawniku została moja glukoza ( całe szczescie nikt akurat nieprzechodził obok i krzaki były wysokie ) laborantka stwierdziła ze pewnie bedzie do powtórki .. no ale ja do niej mowie ze w sumie jak juz jestem to odsiedze te pełne 2 godziny i zeby mi tylko zaznaczyła ze po prawie godzinie zwymiotowała... przy Tomaszku drugi raz nie musiałam robic glukozy a tez zwymiotowałam a wynik przy Tomciu miałam jeszcze nizszy cukier niez przy obciazeniu... w kazdym razie czekam na wynik i we wtorek lece do gin ( pewnie bedzie kazała powtórzyc ale moze w miejszej dawce ) pózniej zrobiło mi sie słabo... zjadłam paczka.... obiad.. i dopiero zaczynam odzywac
. Moj maz jest troche bardziej wymagajacy jesli o fotografie chodzi, nie jest fotografem, ale zna sie troche na tym i jest grafikiem, wiec zdjecia tez musi obrabiac;-). 