• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczen 2011

Gratulacje!!!
a w naszej liscie faceci góra!!!
najwazniejsze ze zdrowy ... ja tez mam drugiego chłopaka w brzusiu ... bym skłamała jak bym napisała ze miałam minimalne nadzieje ze moze córeczka..ale zaraz sie ucieszyłam.. ze niewiele rzeczy bedzie trzeba dokupic.. no i zawsze starszy bedzie miał sie z kim bawic :) a corcia.. moze za kilka lat sie uda:)
 
reklama
Gosia27 biala - a ja marzyłam o syneczku... a prawdopodobnie będziemy mieli trzecią córcię. Chociaż jeszcze pewności 100% nie mamy...
 
hej Ribi! ja też dziś jestem jak śmietnik, cały dzień podjadałam krówki i ptasie mleczko, niedawno śliwki w czekoladzie, przez cały dzień kabanosy i ser pleśniowy, na obiad bigos, przed obiadem jogurt, normalnie nie poznaję siebie, a na to wszystko sok z grejfruta..:) wczoraj ledwo wcisnęłam w siebie jogurt , jabłko i trochę obiadku..a w ogóle to dużo leżę, bo martwi mnie ten twardy brzuszek, a poza tym jestem zła, bo mi kiełbacha się rozpadła w bigosie, nie wiem czemu, a jak robiłam rybę po grecku wczoraj to marchewka tak jakby mi się rozgotowała...:( nigdy mi się nic takiego nie zdarzyło..potrzebowałam też garnka, takiego dużego , pojechaliśmy z m do sklepu, i kupiliśmy, okazało się że na kuchenkę indukcyjną nie pasuję..tak samo było z patelniami, masakra..
Witam nową mamę :)
 
a ja już po szkole rodzenia:-)
dzisiaj położna uczyła nas kąpać i masować bobaska. były to zajęcia praktyczne i było cudownie - dużo notatek zrobiłam.
a ile przydatnych rzeczy się dowiedziałam. atmosfera luźna i dużo śmiechu. przed i po zajęciach można pogadać z położną prywatnie. jednym słowem jestem zadowolona. :-)

madlen - dobrze, że wszystko w porządku
weronika - czyli podobnie jak u mnie, chodziło o szyjkę wrazliwą :-)
 
W miare nadrobilam ;)

Witam nowa mame :-)

Monika77, Domi zdrowka dla synkow!

zielona moj synek tez nie chce jesc ani warzyw ani owocow... Na poczatku pieknie jadl wszystko, ale jakos kolo 1,5 roku zaczal wybrzydzac i na dzien dzisiejszy owocow nie chce jesc praktycznie wcale, chyba ze mu taki deser rozdrobniony zrobie, a warzywa je tylko w zupie. wiec staram sie mu do zupy wrzucac jak najwiecej warzyw, zjada wtedy wszystkie. Za to je duzo miesa, wedliny, kotlety, kielbaski mieso w kazdej postaci - uwielbia.
Sama szukam sposobu jak zachecic do jedzenia owocow...

biala dobrze, ze EKG wyszlo ok i wizyta u dentysty zaliczona :tak: No niestety zabki trzeba poleczyc, zeby pozniej problemow nie bylo.
Mam nadzieje, ze zapalenie pecherza szybko przejdzie!

aniwar ciesze sie , ze wszystko dobrze u Ciebie:tak:

blondi84 fajnie jest tak dorobic troszke :-)Kaska zawsze sie przydaje!

Gosia27 gratuluje synka i wiem, ze mozesz byc troszke rozczarowana, ale najwazniejsze ze zdrowa dzidzia :tak:

monciaa
no to super, ze jestes zadowolona z zajec w szkole rodzenia! :-)
 
No ja dziś znowu miałam wizytę u lekarza dzidzia o 2 tyg młodsza - waga 660 g, 19 cm chyba długość? nie wiem, no i chyba dziewczynka, ale też nie do końca wiadomo. Wszakże najważniejsze, ze laska ma wszystko tam gdzie powinno być i co powinno być. Następne USG za 2 tygodnie u innego lekarza zobaczymy czy laska się potwierdzi.
 
hej dziewczymki
zrobiłam sobie małą przerwę w porządkach bo już krzyż zaczyna dokuczać. Na szczęście jestem już na finiszu.

o dzięki za radę, zapamiętam to sobie.


współczuję tego całego zamieszania, mam nadzieję że wszystko się wyjaśni i już niedługo będziecie mogli się wprowadzać. Spisywaliście umowę przedwstępną? Płaciliście zadatek? Tak się zastanawiam jak to będzie u nas, bo co jeżeli zapłacimy zadatek a bank nam kredytu nie da? :crazy:

umowe przedwstepna spisywaliśmy zadatku 10% wartości mieszkania wpłaciliśmy,ehh niedoczekam sie końca,a Tobie powodzenia i kciuki trzymam:)bedzie dobrze
 
zielona moj synek tez nie chce jesc ani warzyw ani owocow... Na poczatku pieknie jadl wszystko, ale jakos kolo 1,5 roku zaczal wybrzydzac i na dzien dzisiejszy owocow nie chce jesc praktycznie wcale, chyba ze mu taki deser rozdrobniony zrobie, a warzywa je tylko w zupie. wiec staram sie mu do zupy wrzucac jak najwiecej warzyw, zjada wtedy wszystkie. Za to je duzo miesa, wedliny, kotlety, kielbaski mieso w kazdej postaci - uwielbia.
Sama szukam sposobu jak zachecic do jedzenia owocow...

No to wypisz wymaluj mój synek hehe. Dobrze, że chociaż te jablka od czasu do czasu zje. jak mu podtykam inny owoc to zaraz ręką mi macha koło buzi i tyle jest z jego jedzenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry