no są takie tragiczne sytuacje:/ sama mam takie coś w rodzinie jak moja niepelnosprawna umyslowo kuzynka wyjechala za facetem na mazury ( mieszkamy w radomiu) zaszła w ciąże wszystko miało byc slicznie pieknie a sie okazalo ze to pijak, łobuz, dziewczyna tam była głodzona bo jej cala kase zabierał az w koncu ja wyzucił z brzuchem i wrocila, ale w strasznym stanie, po urodzeniu dziecka trafiła do domu samotnej matki ale nie jadła w ciąży nie brała witamin i dzieciatko niestety chore;/ ma chore serduszko, guzki na głowie, jakąś dystorfie mięśni no i początki krzywicy prawdopodobnie:?/ smutne bardzo, a do tego dziewczyna ma kolejnego faceta i znow pewnie mu daje kase, mysli tylko bo dzieciaczek takie zimno a ona nie ma nawet ciepłego kocyka do przykrycia ani czapeczki:/ bardzo to przykwre i mi sie aż serce kraja jak co i rusz słychac o niej jakies nowinki
( ostatnio w nocy nie spalam bo sie przejełam

