Anielka – może korki to jakieś wyjście, bo raz, że ja się męczę, a dwa, że pies chodzi tak zestresowany, że szkoda słów…
Kasia – ja wpadłam w ten tragiczny ciąg, kiedy jestem tak zmęczona, że nie mogę zasnąć
Justyś – może i wapno bujda, ale nawet jeśli działa na zasadzie placebo, to działa. Przynajmniej na P… Doszedł do siebie, plamy pojaśniały, zniknął obrzęk… Tak więc będę się trzymać tej metody
Renna – mi się zdarza takie kłucie…
Kurcze, też się boję, że zacznę rodzić w Święta. Byłaby to wybitna złośliwość mojego Smyka. I dowód, że charakterek bierze po Tatusiu
Marietta, a o tym nie słyszałam. To ja też jakoś na dniach powinnam rodzić, jeśli wierzyć tej metodzie
