reklama

Styczeń 2012

Choinka ubrana. Przytargałem taką 2,5m i trza było piłować, żeby się zmieściła. Ciężkie to i wielkie jak diabli, a my mieszkamy w bloku bez windy i na 4 piętrze. Pewnie zaraz Strzyga pochwali się zdjęciem.

Ja znikam do kuchni zafundować karpiowi cesarkę :-p

Jeszcze tylko tydzień i już prawie styczeń, więc może dacie radę donosić. Już nie dużo.
 
reklama
dziewczyny..słuchajcie..jak rozwiązałyście lub planujecie rozwiązać "problem" odwiedzin po porodzie (w szpitalu i w domu), bo my z Pawłem mamy do tego zupełne inne podejście...dla Niego niezrozumiałe jest dlaczego ja nie chcę CODZIENNYCH wizyt jego rodziny...a dla mnie jest to nie do pomyślenia, że będę ledwo żywa, obolała i będę mieć dom otwarty dla każdego szczególnie przez pierwsze 2 tygodnie...nie mówię oczywiście o tym, że najbliższa rodzina nie zobaczy Hani (bo myślałam, że po przyjeździe ze szpitala zrobić taką godzinkę, dwie dla rodziny i koniec na kilka dni, aż dojdę do siebie i oswoję się z posiadaniem dziecka)..jak było u Was???
 
Anastazzja u nas będzie ciężko, bo już się wszyscy wpraszają do mnie do szpitala, tzn rodzice, rodzeństwo (siostra nawet urlop bierze). I cho dziś próbowałam przekonac mamę, że potrzebuje trochę czasu, aby dojśc do siebie ( zwłaszcza że po cesarce będę), ale mi się nie udało. A co dopiero teściową. Jeszcze mama nie będzie mi przeszkadzac- zawsze coś pomoże mi, czy przy dzidziusiu, ale za to przy teściach to jakoś będę się krepowac leżec w łóżku taka obolała:no:

Choinkę już ubraliśmy, teraz porządki. Tylko ja już siły nie mam. Miałam nic nie robic na święta, bo mieliśmy iśc na sępa wszędzie:-), ale moja mama dzis wylądowała w szpitalu, wiec upiekłam prostego placka. Potem przywiozłam jej rzeczy, spakowałam prezenty i już nie mam siły. No i jeszcze szyneczke i chlebek dla mojej rodziny i rodziny K. zrobimy, ale to jutro. Tylko kiedy posprzątamy????
 
Ostatnia edycja:
Aby Święta były wyjątkowymi dniami w roku,
by choinka w każdych oczach zalśniła blaskiem,
By kolacja wigilijna wniosła w serca spokój
a radość pojawiała się z każdym nowym brzaskiem.
By prezenty ucieszyły każde smutne oczy,
by spokojna przerwa ukoiła złość
By Sylwester zapewnił szampańską zabawę,
a kolędowych śpiewów nie było dość!
Życzy Justyna z Jackiem
 
Zdjęcie0954.jpg

Jak Babcię kocham - w przyszłym roku kupujemy sztuczny śnieg zamiast bawić się z watą :P:P:P

Anastazja - ja mam dom zamknięty, dopóki nie dojdę do siebie i nie oswoję się z nowymi obowiązkami, opieką nad Młodym itp. Na szczęście P. to rozumie (przynajmniej takie sprawiał wrażenie jak rozmawialiśmy o odwiedzinach z położną).
 
Strzyga i P. choinka bardzo ładna, a ten śnieg fajnie wygląda ;)

A mnie dziś spotkała nie ciekawa przygoda, chciałam dziś wrócić jeszcze do domu żeby jutro z P. przyjechać razem do moich rodziców.. wysiadałam z pociągu, przeszłam kawałek i nie wiem jak to się stało wywaliłam się.. poleciałam na lewą stronę, zatrzymałam się na ręce.. pierwsze co to pomyślałam czy małemu nic się nie stało, potem w ryk że może jednak coś się stało.. P. mnie uspokajał, jakoś się udało - synek się rusza energicznie, a ja ciesze się z każdego ruchu.. Jezu nie wiem co bym zrobiła jakby coś się stało. ehhh o
 
co do odwiedzin to jako że jesteśmy w kraju mojego męża powiedziałam mu, że ma przekazać rodzinie, że nie chcę odwiedzin w szpitalu i to już jego broszko jak to przekaze :-)
a i jescze się zastanawiam , czy po powrocie do domu nie zakazać przychodzenia dzieciom, tu każdy ma troje i więcej dzieci i jak mi się zlezie ta chałastra z wszystkimi bakteriami ze szkoły i przedszkola to mała na pewno coś złapie, zwłaszcza przy tym zgniłym belgijskim klimacie. Ale to troszę trudniej przefosroswać u męża, śmieje się tylko jak o tym mówię. ja naprawdę nie chciałabym po tych odwiedzinach wylądować zaraz w szpitalu z maleńką :no:
 
reklama
Strzyga- sliczna choinka :-)
Bakalia- dobrze, ze nic sie wam nie stalo. Teraz jest taki okres, ze trzeba bardzo na siebie uwazac :-)
Anastazja- ja tam nie mam nic przeciwko odwiedzinom i chetnie bede przyjmowac Rodzinke :-) Ale ja ogolnie jestem bardzo rodzinna :-)

Milych snow :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry